Według doniesień medialnych opartych na danych Federalnego Urzędu Statystycznego, skala wyjazdów z Niemiec do Polski w 2025 r. była najwyższa od czasu pandemii koronawirusa.
W tekście niemieckiego dziennika gospodarczego "Handelsblatt" wskazano, że odpływ do Polski przewyższył liczbę osób wybierających inne duże kierunki emigracji w Europie.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Nowy początek
Kevin Wörner, 33-letni przedsiębiorca, który przeniósł się z Berlina do Warszawy, podkreślał różnice w warunkach prowadzenia biznesu.
Panuje tu niesamowita atmosfera nowego początku, wszyscy są tu bardzo optymistyczni – mówił.
Wörner wymieniał też niższe podatki, lepszą cyfryzację i mniej biurokracji, dodając: – Mam wrażenie, że tutaj wszystko jest trochę prostsze i bardziej sprzyja przedsiębiorczości – ocenił.
Jens Althoff z warszawskiego biura Fundacji im. Heinricha Bölla przekonywał, że w Niemczech utrzymuje się niepełny obraz zmian nad Wisłą, wskazując na inwestycje w infrastrukturę i wysoki poziom cyfryzacji.
Z kolei Steffen Möller zwracał uwagę, że mimo wzrostu gospodarczego Polska nie jest wolna od problemów, a Wörner zaznaczał, że wraz z rozwojem rosną też czynsze i ceny nieruchomości.