"Tak działa specustawa". Zapadły pierwsze decyzje w MON

Ministerstwo Obrony Narodowej uruchomiło szybką ścieżkę dla najważniejszych projektów zbrojeniowych w kraju, zdejmując z państwowych spółek gorset uciążliwej biurokracji. Specjalny zespół powołany w resorcie po raz pierwszy w historii przyznał status inwestycji kluczowych z punktu widzenia potrzeb obronności państwa. O tej ważnej dla przemysłu decyzji poinformowała w mediach społecznościowych wiceszefowa MON, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Wiceszefowa MON, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.Wiceszefowa MON, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Źródło zdjęć: © East News | Lukasz Gdak
Robert Kędzierski

Beneficjentami pierwszego rozdania w ramach nowych przepisów zostały cztery państwowe przedsiębiorstwa, które stanowią fundament polskiego łańcucha dostaw dla wojska. Na liście znalazły się zakłady Mesko, specjalizujące się w produkcji amunicji i rakiet, oraz PIT-Radwar, dostarczający zaawansowane urządzenia elektroniczne i radary wojskowe. Status przyznano również spółce OBR CTM, która odpowiada między innymi za budowę Centrum Integracji Uzbrojenia i Systemów, a także bydgoskiemu Nitro-Chemowi, będącemu jednym z głównych producentów materiałów wybuchowych na potrzeby armii.

Tak działa specustawa, dzięki której procedury są prostsze, a inwestycje szybsze – podkreśliła wiceszefowa resortu obrony we wpisie na platformie X, gratulując wyróżnionym przedsiębiorstwom.

DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra

Koniec z biurokracją w zbrojeniówce

Decyzja resortu to bezpośredni efekt wejścia w życie uchwalonej w 2025 r. specustawy o inwestycjach w obronność. Dokument ten, podpisany w sierpniu ubiegłego roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę, diametralnie zmienia reguły gry dla spółek z sektora zbrojeniowego, pozwalając im na szybsze reagowanie na potrzeby rynkowe i geopolityczne. Prawo wprowadziło jasny podział na inwestycje kluczowe – do których zalicza się na przykład głośny projekt Tarcza Wschód czy wielkoskalową produkcję amunicji artyleryjskiej – oraz inwestycje strategiczne.

Z biznesowego i operacyjnego punktu widzenia uzyskanie takiego statusu to dla spółek potężne ułatwienie. Przepisy pozwalają na ominięcie wielu barier administracyjnych, które w standardowym trybie potrafią opóźnić budowę nowych fabryk, hal magazynowych czy linii produkcyjnych o długie miesiące, a w skrajnych przypadkach nawet lata, co w obecnej sytuacji międzynarodowej jest ryzykiem nie do zaakceptowania.

Szybka ścieżka dla bezpieczeństwa

Jakie konkretnie przywileje daje nowy status? Przede wszystkim ustawa znacząco upraszcza i przyspiesza wydawanie zgód środowiskowych, co w przypadku zakładów chemicznych czy zbrojeniowych bywało dotychczas największym wąskim gardłem inwestycyjnym. Ponadto nowe prawo ułatwia realizację projektów na gruntach należących do państwa i promuje opieranie procesów budowlanych o lokalne przedsiębiorstwa, co ma stymulować rozwój regionalnej gospodarki.

Dodatkowe ułatwienia dla spółek

To jednak nie koniec ułatwień dla wytypowanych przez ministerstwo podmiotów. W przypadku najpilniejszych potrzeb państwa specustawa dopuszcza możliwość wywłaszczenia nieruchomości za odpowiednim odszkodowaniem, co eliminuje problem blokowania strategicznych budów przez nieuregulowane kwestie własnościowe. Co więcej, inwestycje o znaczeniu strategicznym zostały wyłączone spod rygorystycznych wymogów Prawa zamówień publicznych. Dla spółek takich jak Mesko czy Nitro-Chem oznacza to koniec z wielomiesięcznymi przetargami i ryzykiem ciągłych odwołań ze strony konkurencji.

Przepisy umożliwiają również tworzenie specjalnych stref ochronnych wokół terenów zamkniętych, co ma kluczowe znaczenie dla ochrony przed szpiegostwem przemysłowym. Ostateczny kształt wykazu kluczowych inwestycji leży w wyłącznej gestii ministra obrony narodowej, który na bieżąco będzie decydował, które projekty – w tym te realizowane w ramach Tarczy Wschód – otrzymają priorytetowy status.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie