Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci

Sąd Najwyższy hrabstwa Los Angeles uznał Metę - właściciela Facebooka i Instagrama - oraz YouTube za współodpowiedzialne za szkody psychiczne na zdrowiu 20-letniej obecnie Kaley. Ława przysięgłych zasądziła 3 mln dol. odszkodowania - podaje "Los Angeles Times".

Szef Mety Mark Zuckerberg (w środku) opuszcza sąd w Los AngelesSzef Mety Mark Zuckerberg (w środku) opuszcza sąd w Los Angeles po zeznaniach w procesie ws. uzależnienia dzieci od Facebooka, 19.02.2026
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jon Putman, Anadolu
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Wyrok kończy niemal dwumiesięczny proces cywilny i jest pierwszą decyzją ławy przysięgłych w sprawie, w której uzależnienie dziecka od mediów społecznościowych stało się głównym przedmiotem sporu. 20-letnia Kaley GM (nazwisko nie zostało ujawnione) argumentowała, że korzystanie z serwisów - które rozpoczęła w szkole podstawowej - doprowadziło do poważnych szkód dla jej zdrowia psychicznego, w tym: lęków, zaburzeń postrzegania własnego ciała i myśli samobójczych.

Youtube i Meta ukarane. Sąd: dziecko wpadło w uzależnienia

To pierwszy taki proces, w którym do odpowiedzialności pociągnięto gigantów technologicznych za krzywdy wyrządzone dzieciom. "LAT" podkreśla, że szykuje się wysyp pozwów, w których powodowie dowodzą, że szkody nie wynikały z treści udostępnianych przez użytkowników, lecz z mechanizmu działania samych platform.

Prawnicy Meta i Google bronili się w sądzie, argumentując, że problemy Kaley wynikały z jej życia rodzinnego i skutków pandemii COVID-19, a nie z konstrukcji mediów społecznościowych.

"Bardzo do tego zachęcam". Ekspert zdradza swoje podejście do płatnych subskrypcji

Ława przysięgłych przyznała łącznie 3 mln dol. odszkodowania, z czego 70 proc. ma zapłacić Meta, a 30 proc. YouTube. Sąd może jeszcze zdecydować o dodatkowej karze pieniężnej.

Po ogłoszeniu wyroku Meta poinformowała, że nie zgadza się z decyzją i analizuje dostępne kroki prawne. Google, właściciel serwisu YouTube, zapowiedział złożenie apelacji. W trakcie procesu zeznawali m.in. Mark Zuckerberg, Adam Mosseri oraz Neal Mohan.

Jak podkreśla PAP, choć sprawa nie ma formy pozwu zbiorowego, może wyznaczyć kierunek dla setek podobnych postępowań, prowadzić do wysokich wypłat i wymuszać zmiany w działaniu platform.

Wcześniej ta sama kobieta w podobnym trybie pozwała także właścicieli Snapchata i TikToka, ale te firmy zawarły z nią ugodę przed rozpoczęciem procesu. Wyrok z Los Angeles ogłoszono dzień po decyzji sądu stanowego w Nowym Meksyku przeciwko Mecie w sprawie ochrony dzieci przed pedofilami. W tamtej sprawie spółka ma zapłacić 375 mln dol.

Źródło: "Los Angeles Times"

Wybrane dla Ciebie