Zakupowa panika w Kaliningradzie. "Wszyscy zaczęli wykupywać wszystko"

Zakaz przewozu koleją przez Litwę do Kaliningradu niektórych towarów z pozostałych części Rosji spowodował zakupową panikę w tej rosyjskiej enklawie. Mieszkańcy zaczęli masowo wykupywać materiały budowlane i gaz - poinformował w poniedziałek portal Moscow Times.

Władimir Putin Władimir Putin
Źródło zdjęć: © East News | AP, Dmitri Lovetsky

"Fala masowego wykupywania towarów przetoczyła się przez Obwód Kaliningradzki po tym, jak blokada kolejowa wprowadzona w sobotę przez sąsiednią Litwę zagroziła izolowaniem rosyjskiej strategicznej eksklawy nad Bałtykiem" - relacjonuje portal. Mieszkaniec Kaliningradu Paweł Tatarincew powiedział dziennikarzom, że "pierwszego dnia blokady wszyscy zaczęli wykupywać wszystko", ale potem nastroje się uspokoiły. Ludzie "czekają, by zobaczyć, jak się to ułoży" - dodał rozmówca portalu.

Jak pisze Moscow Times, prócz materiałów budowlanych mieszkańcy Kaliningradu kupowali również gaz, w obawie przed odcięciem gazociągów transportujących surowiec z terytorium Rosji. Obwód kaliningradzki pozbawiony lądowego połączenia z resztą Rosji musi korzystać z tras kolejowych przez państwa bałtyckie, by sprowadzać towary i usługi - przypomina portal. Prognozuje, że Rosja będzie zmuszona do zwiększenia transportu towarów do Kaliningradu drogą morską i powietrzną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podwyżki cen po sankcjach na Rosję. Będą dalsze wzrosty?

Zakaz przewozów przez Litwę do Kaliningradu

Politolog Dionis Cenusa powiedział Moscow Times, że choć władze rosyjskie przygotowywały się do takiej blokady, to spowoduje ona czasowe niedobory i zakłócenia, zanim nowe połączenia logistyczne zaczną sprawnie działać. "Choć władze uspokajają, wielu mieszkańców obawia się, że blokada nie tylko oznaczać będzie deficyt kluczowych towarów, lecz także przyspieszy inflację" - relacjonuje portal.

Jak informowali przedstawiciele Litwy, blokowanie przewozu niektórych towarów do Obwodu Kaliningradzkiego nie wynika z decyzji władz w Wilnie, a jest skutkiem sankcji UE wobec Rosji i Białorusi, które weszły w życie w połowie czerwca. Unia wprowadziła je w reakcji na inwazję Rosji na Ukrainę.

Wśród towarów objętych ograniczeniami są materiały budowlane, cement i wyroby metalowe. Kolejowa obsługa pasażerów z Rosji do Kaliningradu przez terytorium Litwy odbywa się bez zmian.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy