Unia Europejska wprowadziła od 1 lipca 2026 r. tymczasowe cło w wysokości 3 euro od każdego artykułu w ramach jednej kategorii spoza UE o wartości poniżej 150 euro.
Nowe cło obejmie towary sprzedawane bezpośrednio konsumentom w UE, w tym przez platformy internetowe, przy czym będzie naliczane za każdy artykuł w przesyłce o łącznej wartości do 150 euro.
WIDEOStworzył ogromną firmę. Szczerze radzi: "Nie słuchaj klientów"
Regulacje spowodowały, że liczba użytkowników Temu spadła w lipcu do 13,1 mln z 16,68 mln w czerwcu. Platforma Temu spadła na trzecie miejsce w rankingu popularności platform zakupowych.
Liczba użytkowników AliExpress spadła do 8,43 mln z 9,975 mln w czerwcu. Liderem popularności pozostaje Allegro, które w lipcu miało 18,34 mln użytkowników.
Zmianę liczby przesyłek zamawianych przez Europejczyków widać było już wiele miesięcy temu. Z analizy chińskich danych celnych wynika, że wartość eksportu poprzez platformy taniego e-commerce spadła w kwietniu 2026 r. o 10,9 proc. rok do roku. Był to już piąty z rzędu miesiąc spadku.
Skąd taka zmiana już wiosną? Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", presja na chiński e-handel zaczęła się jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów. Ponadto na ten wynik wpłynęły m.in. rosnące koszty transportu lotniczego i ograniczanie intensywności marketingu największych platform.