WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Zapłacił BLIK-iem za cudze zakupy. Tak może odzyskać pieniądze

Eksperci serwisu Niebezpiecznik.pl opisali niecodzienną sytuację, w której klient banku PKO BP stracił pieniądze przez przypadkowe potwierdzenie cudzej transakcji BLIK. Mężczyzna zatwierdził płatność, myśląc, że płaci za zakupy w sklepie, podczas gdy w rzeczywistości opłacił czyjś posiłek.

Podczas płacenia trzeba uważnie śledzić komunikaty na smartfoniePodczas płacenia trzeba uważnie śledzić komunikaty na smartfonie
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
Robert Kędzierski

Łukasz, klient PKO BP, podczas zakupów w supermarkecie Dino wygenerował kod BLIK, by zapłacić za swoje zakupy. Po otrzymaniu prośby o potwierdzenie płatności w aplikacji mobilnej odruchowo ją zaakceptował. Niestety, zamiast zapłacić za zakupy w Dino, nieświadomie opłacił czyjś obiad na Pyszne.pl o wartości 51,79 złotych. Kiedy kasjer poinformował go o odmowie transakcji, mężczyzna wygenerował kolejny kod, którym już skutecznie zapłacił za swoje zakupy.

Po sprawdzeniu historii transakcji Łukasz odkrył, że oba potwierdzenia, których dokonał, skutkowały pobraniem środków z jego konta. Pierwsza płatność trafiła do serwisu Pyszne.pl, a druga do Dino. Zaniepokojony sytuacją, złożył reklamacje w banku, BLIK-u oraz Pyszne.pl, jednak początkowo wszystkie zostały odrzucone.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przesłuchanie Błaszczaka. "Politycy PiS mają poważny problem"

Wyjaśnienie nietypowego incydentu

Eksperci z Niebezpiecznika rozważali kilka możliwych wyjaśnień tej sytuacji. Jedną z hipotez było przypadkowe wprowadzenie przez innego użytkownika kodu należącego do Łukasza. Według tej teorii, w tym samym momencie, gdy Łukasz wygenerował swój kod BLIK, ktoś inny mógł przez pomyłkę wpisać identyczny ciąg cyfr na stronie Pyszne.pl. W efekcie prośba o autoryzację trafiła do Łukasza, który zaakceptował ją, myśląc, że potwierdza własną transakcję w Dino.

Rozważano również możliwość błędu systemowego w aplikacji bankowej lub systemie BLIK, który mógłby spowodować, że dwie różne osoby zobaczyłyby ten sam kod na swoich urządzeniach. Przedstawiciele BLIK-a stanowczo zaprzeczyli takiej możliwości, twierdząc że "kod BLIK generowany jest indywidualnie na urządzeniu użytkownika i przypisany do konkretnego konta bankowego. Kody są jednorazowe i ważne przez 2 minuty, po tym czasie tracą ważność i mogą zostać ponownie wykorzystane przez inną osobę, jednak nigdy równocześnie przez dwie osoby autoryzujące transakcje BLIK".

Pojawiła się również hipoteza o celowym działaniu osoby trzeciej, która mogłaby wykorzystać specjalne oprogramowanie do testowania losowych kodów BLIK. Ta teoria została jednak uznana za mało prawdopodobną ze względu na niską kwotę transakcji - potencjalny oszust raczej wykorzystałby taką metodę do zakupu droższych produktów niż posiłek za około 50 złotych.

Oficjalne stanowisko BLIK i możliwości odzyskania środków

Po publikacji artykułu na portalu Niebezpiecznik.pl, przedstawiciele BLIK ponownie skontaktowali się z poszkodowanym i potwierdzili, że doszło do sytuacji, w której inny użytkownik wpisał kod wygenerowany przez Łukasza. Zbieg okoliczności był na tyle niefortunny, że doprowadziło to do zaakceptowania przez niego płatności innego użytkownika serwisu Pyszne.pl.

BLIK poinformował poszkodowanego, że zgodnie z ustawą o usługach płatniczych, ma on możliwość pisemnego zwrócenia się do swojego banku o pozyskanie danych osoby, która skorzystała z jego kodu, w celu odzyskania utraconych środków. "Jest to procedura dedykowana przypadkom transferu środków do innych niż zamierzonych odbiorców. Nie jest to procedura reklamacyjna, a wystąpienie z prośbą o pomoc w pozyskaniu danych niezbędnych do odzyskania środków" - wyjaśnili przedstawiciele BLIK w stanowisku dla serwisu Niebezpiecznik.

Eksperci z Niebezpiecznika podkreślają, że przypadek Łukasza pokazuje, jak ważna jest uważna weryfikacja szczegółów transakcji przed jej zatwierdzeniem. Podczas płatności BLIK-iem zawsze należy sprawdzać zarówno kwotę, jak i nazwę odbiorcy płatności, aby uniknąć podobnych sytuacji. BLIK jako jedno z nielicznych narzędzi płatniczych na polskim rynku daje użytkownikom możliwość weryfikowania tych informacji podczas autoryzacji płatności w aplikacji mobilnej.

Mimo że dokładny mechanizm, który doprowadził do tej sytuacji, nie został jednoznacznie wyjaśniony, najbardziej prawdopodobna wydaje się teoria o przypadkowym wpisaniu przez innego użytkownika identycznego kodu BLIK, który w tym samym czasie został wygenerowany przez bankowość mobilną Łukasza. Przypadek ten pokazuje, że nawet przy zaawansowanych systemach bezpieczeństwa, niezwykły zbieg okoliczności może prowadzić do nieoczekiwanych problemów z płatnościami elektronicznymi.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Rosja wstrzymuje eksport kluczowego nawozu. Oto powód
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem