Zawężenie strefy Schengen to miliardowe straty. I wzrost cen

Straty od 5 do 18 mld euro rocznie i podwyżka cen w krajach UE oznaczałoby ograniczenie strefy Schengen. A taki pomysł mają Francuzi, którzy na swoją stronę mieli już przeciągnąć Holendrów.

Kolejki na granicach i wyższe ceny. To skutki ewentualnego zmniejszenia strefy Schengen do kilku krajów
Źródło zdjęć: © East News | LUKASZ SOLSKI/East News
Jakub Ceglarz

Ograniczenie strefy Schengen do kilku krajów współpracujących w kwestiach migracyjnych - to pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Jak informuje piątkowa "Rzeczpospolita", zyskuje on nowego sojusznika.

Ma nim być Holandia. Na początku maja w Paryżu był szef holenderskiego MSW, który poparł pomysł Macrona.

Sprawa będzie prawdopodobnie odżywać po wyborach europejskich, ale kluczowe zdanie w tej kwestii będzie z pewnością należało do Niemiec. Te jednak nie wydają się zbyt mocno zainteresowane ogranieczeniem strefy Schengen.

Obejrzyj: Trzaskowski: Koalicja Europejska wygra wybory 26 maja

Dlaczego? Relacje gospodarcze Berlina z takimi krajami jak Polska czy Czechy są zbyt bliskie. A wprowadzenie kontroli granicznych spowoduje, że transport samochodowy byłby praktycznie sparaliżowany.

Niemiecki biznes naciska więc na rząd, by takiego rozwiązania nie popierał.

A zmniejszone do kilku krajów Schengen oznaczałoby gigantyczne straty dla wszystkich. Według szacunków Komisji Europejskiej mowa tu o kwotach od 5 do 18 mld euro rocznie. Z tego 1,3 do 5,2 mld euro to koszt straconego na granicach czasu.

Najwięcej do 2024 roku straciłyby Wielka Brytania, Francja i Niemcy. Na dalszych miejscach są Włochy, Hiszpania i Austria.

Zwężenie Schengen będzie też oznaczało wzrost cen. W imporcie prawdopodobnie o 1-3 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki