Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Paweł Orlikowski
Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Zerowy PIT dla młodych. Najlepiej zarabiający zyskają blisko 7 tys. zł

109
Podziel się:

Zerowy PIT dla młodych staje się faktem, przepisy mają wejść w życie już 1 sierpnia, czyli dużo wcześniej niż zakładano pierwotnie. Limit przychodów jest równy pierwszemu progowi podatkowemu, a to oznacza dodatkowe tysiące złotych w portfelu.

Zerowy PIT dla młodych, czyli ile konkretnie pieniędzy w kieszeni?
Zerowy PIT dla młodych, czyli ile konkretnie pieniędzy w kieszeni? (East News, Wojciech Strozyk/REPORTER)

"Bez PIT dla młodych" - tak oficjalnie nazywa się nowa ulga podatkowa dla najmłodszych pracowników, czyli zerowa stawka PIT dla osób fizycznych do 26. roku życia. Program był zapowiedzią "piątki Kaczyńskiego", czyli przedwyborczych obietnic Prawa i Sprawiedliwości. W Ministerstwie Finansów doszło do zmiany warty, Teresę Czerwińską zastąpił Marian Banaś. I ruszył z kopyta w sprawie zerowego PIT-u.

Doszło do kilku zmian, pozytywnych z punktu widzenia podatnika. Przepisy wejdą w życie już 1 sierpnia 2019 r. i to od tej daty będzie obowiązywała zerowa stawka. Jak precyzuje resort finansów, programem "Bez PIT" będa objęte dochody podatników do 26. roku życia w kwocie nieprzekraczającej 85,5 tys. zł rocznie. Czyli zrównają się z górną granicą pierwszego progu podatkowego (dokładnie to 85 tys. 528 zł).

Na zerowy PIT mogą liczyć zarówno zatrudnienia na umowy o pracę, jak i umowy zlecenia. - Dzięki wprowadzeniu ulgi w PIT dla osób do 26. roku życia, osoby, które rozpoczynają swoją karierę zawodową, otrzymają do ręki wyższe wynagrodzenie za swoją pracę. Będzie to istotny impuls do podejmowania legalnego zatrudnienia oraz pozostawania w kraju i rozwijania polskiej gospodarki – powiedział minister finansów Marian Banaś.

Zobacz także: Obejrzyj: Piątka Kaczyńskiego. "Prezydent wspiera takie rozwiązania"

Ile konkretnie zostanie w portfelu?

Dla najlepszego zobrazowania ile konkretnie młodzi pracownicy zyskają dzięki uldze podatkowej, Ministerstwo Finansów posłużyło się trzema przykładami. Osoby zarabiające najniższą krajową, pobierające średnie wynagrodzenie oraz takie, których przychód będzie równy górnemu limitowi, by na ulgę się załapać.

I tak osoba zarabiająca miesięcznie 2 250 zł, czyli minimalne wynagrodzenie za pracę w 2019 r., zyska 133 zł w skali miesiąca, co przekłada się na dodatkowe 1 592 zł w skali całego roku podatkowego.

Z kolei zarabiający równowartość obecnego średniego wynagrodzenia, tj. 4 765 zł, każdego miesiąca dostaną 355 zł więcej, a w ciągu roku będzie to już 4 261 zł.

Oczywiście w najkorzystniejszej sytuacji będą ci najmniej liczni. Czyli osoby, które mają mniej niż 26 lat, a już zarabiają w granicach pierwszego progu podatkowego, konkretnie 7 127 zł i 33 gr miesięcznie. Właśnie w skali miesiąca zyskają aż 564 zł, co przekłada się na dodatkowe 6.768 zł każdego pełnego roku podatkowego, aż do ukończenia 26 lat.

Powyższe dotyczy jednak pełnego roku podatkowego, czyli kwoty te odnoszą się do 2020 r. Inaczej będzie to wyglądało jeszcze w 2019 r. Zmiana wejdzie w życie w trakcie roku podatkowego, ulga będzie przysługiwała przez 5 miesięcy. Również limit trzeba do tego dostosować, więc zerowy PIT będzie dotyczył tych młodych pracowników, którzy w ciągu ostatnich pięciu miesięcy roku nie zarobią więcej niż 35 636,67 zł.

Wyżej wymienione kwoty w ujęciu miesięcznym się nie zmienią. Dla pensji minimalnej to nadal 133 zł miesięcznie, dla średniego wynagrodzenia to 355 zł, a dla zarabiających na granicy progu podatkowego to 564 zł. Wszystko trzeba pomnożyć razy pięć, co w 2019 r. daje kolejno dodatkowe 665 zł, 1 775 zł oraz 2 820 zł.

Jak precyzują założenia ustawy, w 2019 r. płatnik, czyli pracodawca, nie będzie miał obowiązku obliczania i pobierania zaliczek na PIT (od sierpnia do grudnia), jeżeli młody podatnik złoży mu oświadczenie, że jego dochody w całości korzystają ze zwolnienia od PIT.

Takie oświadczenie zwiększy kwotę miesięcznego wynagrodzenia. Jego brak będzie oznaczał, że równowartość kwoty z pięciu miesięcy zostanie zwrócona po złożeniu deklaracji rocznej w przyszłym roku.

Od 2020 r. nie będzie już konieczne składanie takiego oświadczenia, ulga będzie uwzględniana już przy obliczaniu zaliczek na podatek. Co warto podkreślić, ulga w PIT dla młodych osób nie zwalnia z zapłaty składek na ZUS i NFZ.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(109)
Zwrotnik
3 lata temu
Za 5.5 miesiaca pracy na zlecenie za 13zl na godzine dostalam zwrot podatku 1000zl , a teraz bede dostawac 133zl wiecej miesiecznke czyli za pol roku bedzie to 800zl a rocznie 1600 xD czyli mniej niz zwrot.. bez sensu... WIECEJ PESJI? mniej
ja
3 lata temu
Nie wszyscy młodzi po szkole nadają się do pracy lub prowadzenia własnej firmy. Mają oczekiwania, a brakuje im umiejętności, za które ktoś chciałby dużo płacić. Ludzie nie uczą się. Trzeba też rozumieć, że nauka nie kończy się na szkole. Słyszeliście o ksią.ż ce "Co robic, by zawsze mieć pracę i więcej zarabiac"? Kilka drobnych zmian może zrobić wielką różnicę. Będzie i praca i kasa.
emeryt
3 lata temu
kiedy zwolnia wszystkich emerytów z podatku ? 30 tys. zł kwoty wolnej od podatku dla posłów ? Ponad 30 tys. zł kwoty wolnej dla posłów. "To ogromna niesprawiedliwość". Posłowie i senatorowie mają aż 10 razy wyższą kwotę wolną od podatku niż zwykli obywatele.
emeryt
3 lata temu
Jednym dali KRUS, drugim programy PLUS, pozostałym podwyżki po kilkaset złych, a emerytom dali ochłapy w 2016 r. waloryzacja 100,24 % - 4 zł miesięcznie czyli 0, 13 zł dziennie natomiast w 2017 r. waloryzacja 100,44 % - 8,10 zł miesięcznie czyli 0,27 zł dziennie , waloryzacja w 2018 r. wynosi 102,98 proc. w rezultacie najniższa emerytura wzrosła o 29,80 zł. czyli około 1 zł dziennie . W 2019 r. waloryzacja wynosi 102,86 %., nie mniej jednak niż o 70 zł brutto czyli 56 zł netto czyli 1,86 zł dziennie . Mamy dość dzielenia Polaków! DOŚĆ NIESPRAWIEDLIWOŚCI !
emeryt
3 lata temu
DOBRA ZMIANA NIE dla emerytów ! Emeryci to przegrane pokolenie ! Nie mogę się pogodzić z takim traktowaniem w Polsce emerytów i chorych. Nasi rodzice byli wywiezieni na roboty do Niemiec jako dzieci, wrócili , odbudowywali nasz kraj, pracowali uczciwie ponad 40 lat, płacili składki. Byli uczciwymi ludzmi. Na starość wszyscy o nich zapomnieli politycy, posłowie, senatorowie, Solidarność. Kolejne rządy ograbiały ich z podwyżek emerytur, godnych waloryzacji, płacili po 100 % za leki ratujące życie w Polsce i leki przeciwbólowe. Nie mogli się z tym pogodzić jak ich traktują rządzący krajem politycy. Odeszli ……… Pozostał żal, smutek i ból. My tez pracowaliśmy w Polsce Ludowej jak twierdza politycy przepracowaliśmy ponad 40 lat i dziś jesteśmy dziadami, ubożejemy z dnia na dzień. Wszystko drożeje, a dla nas nie ma na podwyżki, nie ma na normalne waloryzacje, nie ma pieniędzy na leki darmowe.
...
Następna strona