Złoty słabnie, euro i frank drożeją. Inwestorzy patrzą na spór o TK 

Złoty traci na wartości, a kursy euro, franka i funta zbliżają się do wieloletnich szczytów lub je ustanawiają. Analitycy wskazują na rosnące ryzyko polityczne i instytucjonalne w Polsce. W tle pozostają spór o Trybunał Konstytucyjny i napięcia wokół NBP - podaje bankier.pl.

Złoty słabnie, euro i frank drożeją. Inwestorzy patrzą na spór o TKZłoty słabnie, euro i frank drożeją. Inwestorzy patrzą na spór o TK
Źródło zdjęć: © Getty Images | Yulia Reznikov
Magda Żugier

Według analityków PKO BP krajowej walucie zaszkodził wzrost premii za ryzyko związany z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego. W porannym raporcie zwrócili uwagę, że złoty tracił mimo spadku cen ropy i osłabienia dolara. Ten czynnik ocenili jednak jako przejściowy.

Słabość złotego była widoczna już w poniedziałek, kiedy na rynkach finansowych panowały stosunkowo dobre nastroje. Kurs euro wyznaczył wtedy trzyletnie maksimum, a na warszawskiej giełdzie spadały notowania największych banków - podaje bankier.pl.

W centrum uwagi inwestorów pozostaje także Narodowy Bank Polski. We wtorek wygasa kadencja jednego z członków zarządu banku centralnego, a premier odmawia kontrasygnaty jego następców.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Ekonomiści Commerzbanku oceniają, że rozszerzający się konflikt polityczny, pogarszająca się sytuacja fiskalna i ratingowa Polski mogą zwiększać ryzyko gwałtowniejszych wahań kursu złotego.

Euro, frank i funt coraz droższe

We wtorek rano euro kosztowało 4,4240 zł, po wzroście o 0,8 grosza. To najwyższy poziom od listopada 2023 r.

Jak czytamy, jeszcze mocniej drożał frank szwajcarski. Jego kurs wzrósł o 1,2 grosza, do 4,8325 zł. Helwecka waluta osiągnęła tym samym najwyższy poziom od września 2023 r.

Do wieloletnich maksimów zbliżył się również funt brytyjski. Za jednego funta trzeba było zapłacić niemal 5,30 zł. Ostatnio tak wysoki kurs notowano w październiku 2023 r.

Niepewność wokół Iranu dodatkowym obciążeniem

Złotemu nie pomagają także zmienne doniesienia z Zatoki Perskiej. W poniedziałek prezydent Donald Trump zapowiiadał pokojowe rozwiązanie konfliktu z Iranem, co doprowadziło do spadku cen ropy o około 8 proc.

We wtorek rano pojawiły się jednak informacje o kolejnym uderzeniu wojsk USA na irańską wyspę Keszm. Izrael ma również naciskać na amerykańskiego prezydenta, aby wznowił ataki na Iran.

Dolar nie ustanowił jednak nowego tegorocznego maksimum względem złotego. We wtorek rano kosztował 3,9528 zł, czyli o około pół grosza więcej niż dzień wcześniej. Amerykańska waluta nieznacznie traciła natomiast wobec euro.

Wybrane dla Ciebie