Zmian w rządzie będzie więcej. Bliski współpracownik Pełczyńskiej-Nałęcz rezygnuje

Jan Szyszko poinformował w piątek, że zwrócił się do premiera Donalda Tuska o odwołanie go ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej. Wcześniej o odejściu z rządu poinformowała jego szefowa, ministra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Jan SzyszkoKatarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Jan Szyszko
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
Malwina Gadawa

"Zwróciłem się do premiera Donalda Tuska o odwołanie mnie ze stanowiska sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej" – napisał Szyszko na platformie X.

Szyszko był wiceministrem w resorcie od grudnia 2023 r., czyli od początku pracy rządu aktualnej koalicji.

Dwie kandydatki na stanowisko ministra funduszy

Premier Donald Tusk został zapytany w piątek na briefingu w Indiach – gdzie przebywa z oficjalną wizytą – kto przejmie resort po Pełczyńskiej-Nałęcz.

Mam dwie kandydatury, dwie świetne. Jedna i druga to kobiety, bardzo kompetentne – mówił premier.

Dodał jednak, że nie chce tej kwestii konsultować telefonicznie. – Po powrocie poznacie państwo nazwisko tej wybranki – zapowiedział szef rządu.

Ocenił też, że współpraca z Pełczyńską-Nałęcz "od dłuższego czasu nie była najłatwiejsza".

– Ja staram się wyciągnąć wszystko, co najlepsze z ludzi, wtedy, kiedy z nimi pracuję, natomiast mam wrażenie, że jest politycznie bardzo pogubiona. Dzieje się, stało się, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla dalszej pracy koalicji, tak szczerze powiedziawszy – ocenił premier.

Wybrane dla Ciebie