Namierzyli Daniela Obajtka. Dziennikarz ujawnia, co go zdradziło

Daniel Obajtek od wielu miesięcy korzysta z luksusowego apartamentu w jednej z najdroższych dzielnic w Budapeszcie. Byłego prezesa Orlenu namierzyli dziennikarze Radia ZET. Jak im się to udało? Przeanalizowali filmiki, które sam Obajtek wrzucał do sieci. Zlokalizowali nawet drzewa przy ścieżce, po której biegał i grafitti na murze.

Daniel ObajtekDaniel Obajtek od miesięcy korzysta z luksusowego apartamentu w jednej z najdroższych dzielnic w Budapeszcie
Źródło zdjęć: © PAP, YouTube, Art Service, Radio Zet
oprac.  KKG

Dziennikarze Radia ZET wspólnie z FRONTSTORY.PL przeprowadzili śledztwo. Doprowadziło ono do namierzenia Daniela Obajtka, który od wielu tygodni jest nieuchwytny dla prokuratury i komisji śledczej. Trop zaprowadził ich na Węgry do XIX-wiecznej kamienicy w ekskluzywnej alei Andrassyego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wynajmowanie drogich aut jest bardziej opłacalne niż mieszkania. Bartek Walaszczyk w Biznes Klasie

Reporterom udało się nagrać byłego prezesa Orlenu 1 czerwca, gdy w maseczce, czapce i okularach słonecznych wsiadał do zaparkowanego przed kamienicą lexusa. Auto zarejestrowane jest na warszawskim Mokotowie. Wcześniej Obajtek sam chwalił się zdjęciami ze stacji, na której tankował samochód. Dziennikarze porównali nagrania i ustalili, że to ten sam model, czyli Lexus ES 300h.

To właśnie filmy i zdjęcia, które publikował były prezes Orlenu pozwoliły ustalić, gdzie aktualnie przebywa. Zdradziły go m.in. drzewa z Parku Miejskiego w Budapeszcie.

Obajtek pokazywał zdjęcia z biegania. Twierdził, że robi to w Polsce, ale ostatecznie znaleźli miejsca z jego filmów w stolicy Węgier - mówi Mariusz Gierszewski, dziennikarz Radia ZET. - W tle jednego z nich widać charakterystyczne drzewo i grafitti na murze, które odnaleźliśmy - dodał.

Dziennikarze zadali sobie wiele trudu, by porównać wnętrza prezentowane na filmikach Daniela Obajtka ze zdjęciami apartamentów, które można zobaczyć na stronie kamienicy. Znaleźli na nich wiele elementów wspólnych: skosy w mieszkaniu, lampę, charakterystyczny stolik i obraz na ścianie. Z analizy wynika, że prezes Orlenu korzysta na Węgrzech z penthouse'u o powierzchni 147 metrów kwadratowych.

Taki lokal na poddaszu tej konkretnej kamienicy warty jest od 1,6 do 3 milionów euro, ale mieszkanie nie należy do byłego wójta Pcimia. Oficjalnym właścicielem apartamentu jest BBID Ltd - firma deweloperska, która przekształciła budynek w luksusowe mieszkania. Właściciele firmy są blisko związani z rządem Viktora Orbana, mają też powiązania biznesowe z zięciem węgierskiego premiera - Istvánem Tiborczem. Według źródeł Radia ZET penthouse, w którym widywany jest Obajtek, jest wynajmowany.

Reporterom nie udało się ustalić, czy Obajtek korzysta z ochrony węgierskich władz lub się z nimi spotyka, ale dziennikarzom udało się zarejestrować, jak 4 czerwca wieczorem do kamienicy, w której znajduje się apartament Obajtka, wchodzi David Hejj, bliski współpracownik Viktora Orbana. Nie wiadomo, który numer mieszkania ostatecznie wybrał.

Obajtek: proszę nie szukać sensacji

W środę Daniel Obajtek odniósł się do ustaleń dziennikarzy na platformie X:

"Nigdy nie ukrywałem, że prowadzę rozmowy biznesowe za granicą, o czym wielokrotnie mówiłem w wywiadach. Proszę nie szukać sensacji. I dobrze by było, żeby nie uczestniczył Pan w kampanii KO, bo staje się Pan funkcjonariuszem politycznym" - napisał były prezes Orlenu.

W sprawie najnowszych ustaleń dotyczących Daniela Obajtka głos zabrał także premier Donald Tusk.

- Nie jestem zaskoczony. Adres wydaje mi się dość prawdopodobny. Będę się niedługo widział z premierem Orbanem, to go spytam wprost, na jakiej zasadzie organizuje - jeśli organizuje - pobyt wypoczynkowy pana Obajtka w Budapeszcie - stwierdził szef polskiego rządu.

W poniedziałek b. szef Orlenu, który kandyduje do PE z listy PiS na Podkarpaciu, powiedział, że jest koniec kampanii, w związku z czym nie ma czasu, by się stawić na przesłuchanie przed komisją. W oświadczeniu opublikowanym na X w ubiegłym tygodniu Obajtek zadeklarował, że "oczekuje na udział w posiedzeniu komisji" po kampanii wyborczej.

Wybrane dla Ciebie
Bogactwo ukryte pod lodem. Surowce głównie na papierze
Bogactwo ukryte pod lodem. Surowce głównie na papierze
Został tylko miesiąc. Przedsiębiorcy muszą podjąć ważną decyzję
Został tylko miesiąc. Przedsiębiorcy muszą podjąć ważną decyzję
Zmiany w dokumentach po wyroku ws. małżeństw. Gawkowski o terminie
Zmiany w dokumentach po wyroku ws. małżeństw. Gawkowski o terminie
Wszystko jasne. Te kraje weszły do Rady Trumpa. Tyle mają za to zapłacić
Wszystko jasne. Te kraje weszły do Rady Trumpa. Tyle mają za to zapłacić
Rozliczenie PIT za 2025 r. Ważny komunikat Ministerstwa Finansów
Rozliczenie PIT za 2025 r. Ważny komunikat Ministerstwa Finansów
Ważna decyzja dla frankowiczów. Chodzi o potrącenie kapitału po unieważnieniu kredytu
Ważna decyzja dla frankowiczów. Chodzi o potrącenie kapitału po unieważnieniu kredytu
Nowe dane GUS o płacach i przemyśle. Minister finansów komentuje
Nowe dane GUS o płacach i przemyśle. Minister finansów komentuje
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 22.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 22.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 22.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 22.1.2026
Chińczycy korzystają na problemach Rosji. Ceny ropy niskie jak nigdy
Chińczycy korzystają na problemach Rosji. Ceny ropy niskie jak nigdy