"Nie chcemy przesiadać się we Frankfurcie". LOT wylądował w San Francisco
"Nie chcemy przesiadać się we Frankfurcie". LOT wylądował w San Francisco
Boeing 787 Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT wylądował w San Francisco, inaugurując bezpośrednie połączenie z Warszawy. – Nie chcemy już przesiadać się we Frankfurcie częściej, niż to absolutnie konieczne – powiedział Mark Chandler, dyrektor Biura Handlu i Spraw Gospodarczych przy Burmistrzu San Francisco.
Boeing 787 Dreamliner LOT-u połączył Warszawę i San Francisco. Fotomontaż
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
O godz. 21.10 czasu lokalnego Boeing 787 Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT wylądował na lotnisku San Francisco (SFO). To inauguracja drugiego bezpośredniego połączenia z Warszawy na Zachodnie Wybrzeże USA.
– To fantastyczny dzień dla San Francisco. Mamy długie i silne relacje z Polską, także przez bardzo aktywną Polonię. Naszym partnerskim miastem jest Kraków, o czym nie wszyscy wiedzą. Uwierzcie mi, jesteśmy bardzo podekscytowani tym, że teraz jest dostępne bezpośrednie połączenie z San Francisco, ponieważ nie chcemy już przesiadać się we Frankfurcie częściej, niż to absolutnie konieczne – powiedział Mark Chandler, dyrektor Biura Handlu i Spraw Gospodarczych przy burmistrzu San Francisco.
– Inauguracja połączenia z Warszawy do San Francisco to nie tylko rozszerzenie naszej siatki połączeń, ale przede wszystkim inwestycja w kierunek, który łączy biznes, innowacje i globalne ambicje. Wraz z debiutem tego kierunku San Francisco staje się szóstym lotniskiem w Stanach Zjednoczonych obecnym w naszej regularnej siatce połączeń (do Nowego Jorku LOT lata na lotniska JFK i Newark – przyp. red.) – podkreśla Robert Ludera, członek zarządu ds. handlowych w PLL LOT, cytowany w komunikacie.
W amerykańskiej siatce połączeń LOT-u są już Nowy Jork, Chicago, Miami i Los Angeles. Ten aspekt podkreślił również prezes narodowego przewoźnika podczas konferencji prasowej w San Francisco, zwracając się do przedstawicieli spółki zarządzającej portem lotniczym i reprezentantów władz miasta.
Wspominam o tym z bardzo prostego powodu, aby pokazać wam wszystkim, że gdy już zdecydujemy się wejść na dany rynek, jesteśmy na nim obecni – na dobre i złe. I rozwijamy nasze połączenia. Trasa do Los Angeles obsługiwana jest już codziennie. Mam nadzieję, że w tym samym kierunku podążymy również w przypadku San Francisco, licząc na wsparcie was wszystkich. Tworzymy właśnie historię. Możecie uznać to za słowa na wyrost, lecz obstaję przy tym. Tworzymy historię, ponieważ linie lotnicze to taki rodzaj działalności, który buduje więzi na rozmaitych płaszczyznach – czy to w sferze polityki, dyplomacji, edukacji, biznesu, nauki turystyki i nie tylko.
Michał Fijoł, prezes PLL LOT, podczas konferencji na lotnisku w San Francisco
Zaznaczył, że szczególnie istotny jest aspekt biznesowy nowego połączenia. – Dolina Krzemowa ma kluczowe znaczenie dla rozwoju 20. co do wielkości gospodarki świata, Polski. Europa Środkowo-Wschodnia, a w szczególności Polska, to dynamiczny obszar, który rozwija się znakomicie. I właśnie dlatego to nowe połączenie jest tak niezwykle ważne – przekonywał Michał Fijoł.
W tegorocznym sezonie letnim Polskie Linie Lotnicze LOT będą obsługiwały nawet 52 rejsy tygodniowo między Polską i USA. W 2025 r. na trasach łączących oba kraje przewiozły 827 tys. 134 pasażerów. Do Stanów Zjednoczonych latają nie tylko z Warszawy, ale również z Rzeszowa i Krakowa.
– Mam nadzieję, że podobnie jak w przypadku innych lotów do USA, również to połączenie okaże się wielkim sukcesem. I za wiele lat, a może nawet i dekad, będziemy mówić o San Francisco tak, jak w przypadku Chicago, o trzech rejsach dziennie do Polski w sezonie letnim, albo o Nowym Jorku – również z trzema rejsami dziennie do Polski tego lata. Przed nami długa droga i mnóstwo pracy do wykonania, lecz jestem przekonany, że ten cel osiągniemy – podkreślił prezes PLL LOT w swoim wystąpieniu.
Połączenie do San Francisco było zapowiedziane już w 2019 r., a wystartować miało w 2020 r. Nie stało się tak jednak z powodu wybuchu pandemii COVID-19 i zapoczątkowanego przez nią kryzysu w światowym lotnictwie. Polskie Linie Lotnicze LOT zapowiedziały wówczas także inną nową trasę – do Waszyngtonu. Ona również nie została otwarta.
Jak pisaliśmy w money.pl, w San Francisco minister infrastruktury Dariusz Klimczak potwierdził, że to stolica USA będzie kolejnym nowym połączeniem LOT-u.
– Kolejnym nowym połączeniem, które uruchomimy, będzie Waszyngton. W bazie mamy też Boston, Houston i Dallas. Już dzisiaj na lotnisku dostałem ekspertyzę dotyczącą Phoenix, a wręcz "petycję", w której takiej trasy domaga się nie tylko Polonia, ale również środowiska biznesowe i kulturalne, które chcą, abyśmy wzięli pod uwagę ten właśnie kierunek. Wszystko jest możliwe – stwierdził.
Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl, z San Francisco
Marcin WalkówDziennikarz i wydawca money.pl
Jestem wydawcą newsów i prowadzę sekcję money.pl/mobility, poświęconą transportowi. Specjalizuję się w tematyce rynku lotniczego i motoryzacyjnego.
W latach 2016-2021 byłem dziennikarzem i wydawcą w Business Insider Polska. Wcześniej byłem związany z Gazetą Wyborczą, Gazetą Wrocławską i Akademickim Radiem LUZ. Ukończyłem zdrowie publiczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, zarządzanie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu oraz prawo lotnicze na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.