Kluczem dla złotego będzie główna para walutowa i krajowa polityka

Mogą się ponownie nasilić spekulacje odnośnie kształtu polityki gospodarczej przyszłego rządu.

Obraz

Wczorajsze relatywnie „jastrzębie” wypowiedzi przedstawicieli FED (Yellen, Dudley, Fischer) zwiększające prawdopodobieństwo zacieśnienia polityki w USA na posiedzeniu Rezerwy Federalnej 16 grudnia nie zaszkodziły nadmiernie złotemu.

Wytłumaczenia tego faktu są dwa – po dość „jastrzębim” komunikacie po posiedzeniu FED w zeszłym tygodniu nasza waluta zdyskontowała ten scenariusz, a sam fakt podwyżki stóp uznano za pozytywny sygnał, który świadczy o tym, że zagrożenie ze strony Chin i generalnie rynków wschodzących można w nieodległej przyszłości ocenić jako „mierzalne”. Lub – to druga wersja – rynek próbuje rozgrywać potencjalne odbicie na EUR/USD, do czego przyczynić mogłyby się jutrzejsze nieco gorsze dane Departamentu Pracy, a także ewentualne spekulacje, na ile „gołębi” może tak naprawdę być ECB na grudniowym posiedzeniu (tj. jaki arsenał nowych niestandardowych działań zostanie użyty, a co schowane zostanie na ewentualne „gorsze czasy”).

Bo w ostatnich wypowiedziach Draghi powtarza jedynie, że jest gotowy na ewentualne działania, nie dodając wiele ponad to. Tymczasem grudniowa dyskusja może być burzliwa – bo ostatnio dane nie były aż takie złe, istnieje grupa członków ECB, którzy nie do końca chcą większego luzowania już teraz (państwa bałtyckie), oraz tych, którzy przestrzegają, że brak działań w grudniu może zaważyć na rynkowej wiarygodności ECB, że ten będzie doprowadzić inflację do celu. O tym mówił dzisiaj wiceprezes ECB Vitor Constancio, a wcześniej Jan Smets z Belgii.

Dane, jakie poznaliśmy dzisiaj z USA były mieszane– szacunki przyszłych zwolnień wg. Challenger spadły w październiku do 50,5 tys. z 58,8 tys. , ale już cotygodniowe bezrobocie skoczyło do 276 tys., co podbiło w górę 4-tygodniową średnią – do 276 tys. Jednostkowe koszty pracy wzrosły w trzecim kwartale zaledwie o 1,4 proc. kwartał do kwartału (oczekiwano 2,3 proc. kwartał do kwartału), ale już wydajność wyniosła 1,6 proc. – to mniej niż w II kwartale, gdy odnotowano zwyżkę o 3,5 proc. kwartał do kwartału, ale lepiej niż prognoza na poziomie -0,2 proc. kwartał do kwartału. Przed nami jeszcze wystąpienia członków FED – Stanley'a Fischera (ponownie), Charlesa Evansa i Dennisa Lockharta.

Kluczowe dane poznamy jednak dopiero jutro – Departament Pracy USA poda je o godz. 14:30. Analiza techniczna EUR/USD pokazuje, że rejonie 1,0800-1,0830 może być budowana przestrzeń do odbicia, ale te napotka wiele trudności. Dzisiaj widać było już znaczenie oporu przy 1,0896. Kolejne to 1,0930 i 1,0960.

W regionie mieliśmy dalsze osłabienie rumuńskiego leja (rynek będzie obserwował proces powołania nowego rządu – pytanie na ile silna będzie dotychczasowa koalicja), ale już odreagowanie ostatniej przeceny forinta. Mieszanie na decyzję Banku Czech reagowała korona czeska, choć tutaj inwestorzy dostali ważny sygnał w długim terminie – w końcu 2016 r. bank centralny przestanie bronić kursu EUR/CZK na poziomie 27,00, gdyż zakłada, że w 2017 r. inflacja CPI wyjdzie nieznacznie powyżej poziom celu. To może sprawić, że przy lepszym sentymencie wokół rynków EM, spekulanci będą chcieli przymusić bank centralny to wcześniejszej zmiany zdania.

W kraju inwestorzy zerkają też na krajową politykę – według przedstawicieli PIS skład przyszłego rządu może być przedstawiony mediom już w poniedziałek, a na czwartek 12 listopada zaplanowano pierwsze posiedzenie nowego Sejmu. Może to ponownie nasilić spekulacje odnośnie kształtu polityki gospodarczej przyszłego rządu, zwłaszcza kwestii podatków, nowych wydatków, ale i też oddzielnego tematu składu i działań przyszłej Rady Polityki Pieniężnej, na czym złoty w krótkim terminie nie zyska.

Analiza techniczna EUR/PLN pokazuje, że łatwo powróciliśmy ponad poziom 4,24, co może sugerować ruch w stronę 4,2550-4,2650. W przypadku USD/PLN jeżeli nie zobaczymy wyraźniejszego odbicia na EUR/USD, to będziemy testować opory z zeszłego tygodnia przy 3,9250-3,9340.

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Strajk branży hotelarskiej. U progu sezonu w Norwegii wrze. Problem się rozlewa
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni. Kluczowa decyzja coraz bliżej
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Koreański statek uszkodzony w cieśninie Ormuz. Eksplozja i pożar
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026