Polska zapłaci spółce z Australii 1,3 mld zł odszkodowania

Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy zdecydował, że GreenX Metals otrzyma łącznie 1,3 mld zł odszkodowania i odsetek. Jest to efekt rozstrzygnięcia pozwu wobec Polski w zakresie roszczeń prowadzonych na podstawie polsko-australijskiej umowy w sprawie wzajemnego popierania i ochrony inwestycji (BIT) oraz Traktatu Karty Energetycznej (TKE) - podała spółka w komunikacie.

Pieniądze; złoty; banknoty; 100 złotych; 100 zł; sto zł; sto złotych; gotówkaPieniądze; złoty; banknoty; 100 złotych; 100 zł; sto zł; sto złotych; gotówka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Radoslaw Maciejewski
oprac.  PBE

Trybunał Arbitrażowy przyznał spółce odszkodowanie w kwocie ok. 252 mln funtów (490 mln dol. australijskich/1,3 mld zł).

Ponadto spółka otrzyma odszkodowanie w wysokości ok. 183 mln funtów (353 mln dol. australijskich/ 941 mln zł) przyznane przez Trybunał Arbitrażowy, na podstawie TKE.

Podkreślono, że oba odszkodowania są zależne od wszelkich płatności dokonanych przez Polskę na rzecz powodów w innym postępowaniu arbitrażowym, tak aby powodowie nie byli uprawnieni do podwójnego odszkodowania.

Każda ze stron została zobowiązana do pokrycia własnych kosztów prawnych, wydatków i kosztów arbitrażu związanych z roszczeniem, które w przypadku GreenX zostały już w pełni opłacone w ramach umowy o finansowaniu Litigation Capital Management.

Spór o kopalnie

Trybunał jednogłośnie uznał, że Rzeczpospolita Polska naruszyła swoje zobowiązania wynikające z traktatów w odniesieniu do projektu Jan Karski, co uprawnia GreenX do odszkodowania. W odniesieniu do projektu Dębieńsko Trybunał nie uwzględnił roszczenia na podstawie traktatów.

"Sprawa dotyczyła niedoszłej kopalni węgla Jan Karski i projektu Dębieńsko w lubelskim zagłębiu węglowym" - zaznacza "Parkiet".

"Kopalnia Jan Karski to projekt węgla koksującego o dużej skali, zlokalizowany w sąsiedztwie kopalni węgla kamiennego Bogdanka" - dodaje wnp.pl. I to lubelska spółka ostatecznie otrzymała koncesję na wydobywanie węgla kamiennego ze złoża "Lubelskie Zagłębie Węglowe - obszar K-6 i K-7".

Natomiast projekt Dębieńsko "graniczy z kopalnią Knurów-Szczygłowice na północnym zachodzie oraz kopalnią Budryk na północnym wschodzie, które są własnością i są zarządzane przez Jastrzębską Spółkę Węglową" - czytamy w serwisie wnp.pl.

Wszystkie koszty GreenX związane z arbitrażem były finansowane na zasadzie ograniczonego regresu przez specjalistyczny fundusz arbitrażowy LCM.

"Roszczenia zostały złożone na podstawie Regulaminu Komisja Narodów Zjednoczonych ds. Międzynarodowego Prawa Handlowego, a orzeczenia są ostateczne i wiążące dla stron. Regulamin UNCITRAL nie przewiduje procedury odwoławczej, tzn. nie przyznaje panelowi żadnej wyraźnej władzy do ponownego rozpatrzenia swojego orzeczenia" - napisano.

"Zgodnie z Regulaminem UNCITRAL, każda ze stron może w ciągu 30 dni od otrzymania orzeczenia zwrócić się do Trybunału o poprawienie jakichkolwiek błędów obliczeniowych, redakcyjnych lub typograficznych w orzeczeniu, wydanie interpretacji orzeczenia lub wydanie dodatkowego orzeczenia w sprawie jakichkolwiek roszczeń pominiętych w ostatecznym orzeczeniu. Te procedury nie pozwalają żadnej ze stron na wniesienie żądania ponownego rozpatrzenie przez Trybunał podstaw jego decyzji" - dodano.

Jeśli strona uważa, że orzeczenie powinno być "uchylone" lub "unieważnione", wówczas ta strona powinna złożyć pozew do sądu, w którym przeprowadzono arbitraż, co w przypadku roszczenia BIT będzie oznaczać sądy krajowe Anglii i Walii, a w przypadku roszczenia ECT - Singapuru.

Polska ma 28 dni od daty orzeczenia BIT i 3 miesiące od otrzymania orzeczenia ECT na złożenie wniosku o uchwałę w sprawie odpowiednich orzeczeń, które mogą być uchylone tylko w ograniczonych okolicznościach. Ważne jest, aby zauważyć, że żądanie o "uchylenie" różni się od ogólnej "apelacji", ponieważ wniosek o uchylenie zazwyczaj może dotyczyć jedynie braku jurysdykcji ze strony Trybunału lub proceduralnej niesprawiedliwości, w przeciwieństwie do apelacji, w której meritum sprawy może być ponownie rozpatrzone przez sąd.

Kurs akcji GreenX Metals rośnie o 32,1 proc. do 2,4 zł.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026