Notowania

wiadomości
11.07.2019 16:49

Upadek BitMarket. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie giełdy kryptowalut

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła śledztwo dotyczące doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów giełdy BitMarket. Użytkownicy mogli stracić nawet 100 mln złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie giełdy BitMarket (Fot: Scott Olson)

Śledczy zbadają, czy zarządzający giełdą BitMarket celowo nie wprowadzali klientów w błąd "co do zamiaru wywiązania się z zawartych umów zakupu kryptowaluty i przekazania tych środków do portfeli zarządzających".

- W ocenie prokuratury zarządzający giełdą mogli spowodować szkodę dla klientów tej giełdy o wartości "co najmniej 2300 bitcoinów, co stanowi kwotę około 100 000 000 zł" - napisała prokuratura w komunikacie przesłanym PAP.

Śledztwem zajmą się policyjni specjaliści od cyberprzestępczości z olsztyńskiej komendy wojewódzkiej. Operatorom BitMarketu grozi do 10 lat więzienia.

Oglądaj też: Ministerstwo FinansówFinansów ma problem z kryptowalutami

"Szanowni Użytkownicy. Z przykrością informujemy, że wskutek utraty płynności z dniem 08.07.2019 roku Serwis Bitmarket.pl/net został zmuszony zakończyć swoją działalność. Będziemy informować Państwa o dalszych krokach" - taki komunikat w poniedziałek zobaczyli użytkownicy giełdy.

Szacuje się, że konta na platformie miało około 60 tys. użytkowników, z czego 5 tys. aktywnie obracało swoimi aktywami w ostatnich miesiącach. Na depozytach miało być łącznie ok. 2,3 tys. bitcoinów, co przy obecnej wycenie może stanowić równowartość 112 mln 700 tys. złotych.

Doniesienie do prokuratury złożyli m.in. przedstawiciele spółki IQ Partners - właściciela marki BitMarket.

Prezesi IQ Partners twierdzą, że nie wiedzieli nic o problemach finansowych firmy Bitmarket, nie byli operatorem giełdy, a ich rola sprowadzała się do bycia wyłącznie inwestorami finansowymi.

- Przejęliśmy kontrolę nad estońską spółką Gyptrade, która była właścicielem domeny i znaku towarowego BitMarket, ale nie była operatorem giełdy. Przygotowywaliśmy się do przejęcia giełdy, a więc i depozytów klientów, ale to bardzo skomplikowany proces. Najpóźniej do końca tego roku planowaliśmy migrację giełdy na nasze wewnętrzne systemy, nad którymi pracowaliśmy od zeszłego roku. Jest to inwestycja rzędu 200-300 tys. zł. Pieniędzmi klientów przez ten cały czas zarządzał operator giełdy - brytyjska spółka Kvadratco Services Limited - mówi Wojciech Przyłęcki, wiceprezes IQ Partners, cytowany przez "Puls Biznesu".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wiadomości, pieniądze, kryptowaluty, bitmarket
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-07-2019

OstrzegalemI tak skończą wszyscy inwestorzy tych wymyślonych przez oszustów walut

11-07-2019

wojtashmmm za 100 milionów max 10 lat? co to za prawo?

13-07-2019

MartNo bo właśnie po to są te kryptowaluty. Po to one są. Gułpi narodzie

Rozwiń komentarze (5)