Nie będzie podatku od gazu z łupków. Bo nie ma gazu z łupków

Miało być gazowe eldorado i gigantyczne wpływy do budżetu państwa z wydobycia węglowodorów. Jednak, jak się okazało, Polska nie jest łupkową potęgą, więc i podatku nie ma od czego pobierać. Sejmowa komisja zagłosowała za uchyleniem podatku od węglowodorów.

2013 r. Protest przeciwko poszukiwaniu gazu łupkowego przez firmę Chevron
Źródło zdjęć: © PAP | Wojciech Pacewicz
Agata Kalińska

Ustawę o specjalnym podatku węglowodorowym sejm uchwalił pięć lat temu. Chodziło o zbudowanie systemu opodatkowania ropy i gazu, wydobywanych po 1 stycznia 2020 r. Państwo miało pobierać rentę surowcową o docelowej wysokości ok. 40 proc. Miały się na nią składać specjalny podatek węglowodorowy, którego stawka miała wynosić od 0 do 25 proc oraz podatek od wydobycia niektórych kopalin.

Okazało się jednak, że wydobycie gazu łupkowego się nie rozwinęło, a podstawowym źródłem tego surowca wciąż są konwencjonalne złoża. Po latach wiemy już, że złoża łupkowe w naszym kraju nie dają wystarczających możliwości ich gospodarczej eksploatacji.

Przepisy dotyczące uchylenia specjalnego podatku węglowodorowego mają wejść w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 30 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie