Podatki miały być prostsze i przejrzyste. Skarbówka musi tłumaczyć ułatwienia

Było trzeba aż 123 stron objaśnień, aby wyjaśnić przedsiębiorcom, jak mają rozumieć i stosować wprowadzone przez ministerstwo finansów ułatwienia w postaci estońskiego CIT i kolejne 49 do SLIM VAT.

 Zasady estońskiego CIT są jednak tak skomplikowane, że firmy nie chcą ryzykować.
Źródło zdjęć: © Fotolia

Księgowi firm chwytają się za głowę. Miało być prosto, a wyszło jak zawsze. Przepisy podatkowe są tak niejednoznaczne, że przedsiębiorcy właściwie nie widzą, jak mają je stosować.

Trafnie ujął to na łamach "Rzeczpospolitej" Radosław Żuk, doradca podatkowy, partner w ECDP TAX.

– Najpierw fiskus wprowadza ułatwienia dla firm. Potem się okazuje, że nowe przepisy są skomplikowane i problematyczne, a przedsiębiorcy nie są w stanie ich zrozumieć. Skarbówka ogłasza więc, że potrzebne są objaśnienia i prosi o konsultacje – zaznacza.

I nie jest w tej opinii odosobniony, bo jak wyjaśnia dziennikowi Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting, urzędnicy nie mają praktycznej wiedzy i nie są w stanie przewidzieć, ile dodatkowej pracy i wątpliwości przynoszą ich pomysły.

Za przykład mogą posłużyć ostatnie zmiany podatkowe choćby w postaci tzw. SILM VAT i przepisów o korektach. Według resortu finansów miało być uproszczenie w rozliczeniach.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Okazuje się jednak, że zastępujące potwierdzenia odbioru faktur korygujących uzgodnienia między kontrahentami są niejasne dla przedsiębiorców. Ci więc stosują jeszcze stare metody, inni nowe. Są wątpliwości co do terminów i interpretacji.

W efekcie potrzeba było aż 123 stron objaśnień dla nowych rozwiązań.

Podobnie sprawa ma się z estońskim CIT. Tu skarbówka musiał rozpisać się na kolejne 123 strony, aby wytłumaczyć na czym polega udogodnienie. Jak pisze Rzeczpospolita, niewiele spółek chce więc przecierać szlak.

– Zasady estońskiego CIT są jednak tak skomplikowane, że firmy nie chcą ryzykować – mówi dziennikowi Radosław Żuk. Trudne do spełnienia są warunki jego stosowania (np. poziom inwestycji), łatwo do niego stracić prawo (np. przy restrukturyzacjach) - wylicza ekspert.

Wybrane dla Ciebie