Notowania

Rząd chce nałożyć opłatę na alkohole w małych butelkach. Producenci win protestują

Ministerstwo Zdrowia chce, by producenci płacili dodatkową złotówkę za sprzedaż alkoholi w butelkach o pojemności poniżej 300 ml. Swój sprzeciw wyraża Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. Ostrzega, że nowa opłata zabije produkcję cydru w Polsce.

Podziel się
Dodaj komentarz
(123RF)
Producenci wina ostrzegają, że na nowej opłacie ucierpi najmocniej produkcja cydru.

Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa chce, aby Ministerstwo Zdrowia wyłączyło z nowej opłaty wyroby winiarskie, które zawierają do 15 proc. alkoholu. ZP PRW wskazuje, że wina w wersji "mini" są zupełnie inną kategorią produktów, niż tzw. "małpki".

Zdaniem producentów sprzedaż win w małych butelkach zachęca Polaków do kupna droższego alkoholu w mniejszym opakowaniu, niż tych o większej pojemności, które są tańsze. W ich ocenie po nowej opłacie ten trend "zostanie zahamowany".

- Aktualna wersja projektu (ustawy - red.) jest sformułowana w taki sposób, że największe koszty poniosą przedsiębiorstwa sprzedające wina i cydry, mimo że dawka alkoholu zawarta w tych wyrobach jest wielokrotnie niższa niż w wódce - podkreśla Magdalena Zielińska, prezes ZP PRW.

Zobacz też: Alkohol podrożeje. "Producenci przerzucą to na klientów"

Wskazuje też, że po wprowadzeniu nowego prawa za najmniejsze butelki wina producenci zapłacą dodatkowo 1,87 zł. Za cydr jeszcze więcej, bo 2,75 zł. W jej ocenie nowa opłata za "małpki" o pojemności 100 ml wyniesie złotówkę.

- Zdumiewa zwłaszcza dodatkowa opłata nałożona na cydr. To olbrzymie obciążenie, które czyni sprzedaż tego trunku w małych opakowaniach zupełnie nieopłacalną - mówi Jakub Nowak, prezes firmy JNT Group. Dodaje, że pod koniec roku rząd nie opodatkował cydru w trosce o polskich sadowników.

Producenci wódki protestują przeciwko opłacie za "małpki"
Opłata za "małpki". Branża spirytusowa mówi nie

Swój sprzeciw wobec nowych przepisów złożyła też branża spirytusowa. Zapowiedziała, że chce usiąść do stołu i rozmawiać, czy zakładana opłata jest zgodna z polskim i europejskim prawem oraz kto powinien nią zostać obciążony.

- Uważamy bowiem, że cała branża powinna być w to zaangażowana, a już z pewnością ta opłata powinna być dużo niższa np. na poziomie 20 groszy - powiedział prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy Witold Włodarczyk.

Domyślny opis zdjęcia na stronę główną
"Małpki" opodatkowane, ale suplementy już nie. Ministerstwo się wycofało

Projekt ustawy związanej z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, autorstwa MZ, przewiduje m.in. opłatę 1 zł za każdą sprzedaną butelkę alkoholu do 300 ml, a także 70 lub 80 gr opłaty za słodzony napój.

Nowe opłaty miałyby wejść w życie od 1 kwietnia 2020 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: akcyza, winiarstwo, wina, opłata, branża spirytusowa, ministerstwo zdrowia, wiadomości, wiadomości, wiadomości, podatki
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-01-2020

MKLUDZIE LUDZIOM zgotowali ten PiS To ile w przyszłym roku pójdzie pieniędzy ze spółek skarbu państwa na wożenie Janigera via PFN?

30-01-2020

dobra radaTo niech nie produkują, i tyle...

30-01-2020

bgti jak tu żyć pinokio i jak tu żyć kiedy wódzia coraz droższa

Rozwiń komentarze (62)