"Porąbało was w tym rządzie?" Zandberg ostro. Tak mu odpowiedziała ministra
- Grafika była kiepska, cieszę się, że zniknęła - stwierdziła w środę ministra rodziny i pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, odnosząc się do kontrowersyjnego obrazka opublikowanego przez Komendę Główną Ochotniczych Hufców Pracy. Grafika stała się celem ataku m.in. posła Adriana Zandberga.
W ubiegłym tygodniu Komenda Główna Ochotniczych Hufców Pracy zamieściła w mediach społecznościowych grafikę, która miała zachęcić młodzież do pracy i do dołączenia do OHP. Przedstawiła na niej dwóch chłopców - jednego ubranego w mundur OHP, w pozie komunikującej zaradność i pozytywne nastawienie oraz drugiego - w pozie zamkniętej i ze smutną miną.
Obok chłopca zaradnego umieściła listę zalet podjęcia pracy w wieku 16 lat oraz stwierdziła, że to "klasa". Przy chłopcu smutnym wyliczyła minusy niepodejmowania pracy w wieku 16 lat i stwierdziła, że to "obciach".
- Grafika jest bardzo nietrafiona - przyznała w środę w rozmowie z Polsat News Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. - Zniknęła ze strony Komendy Głównej OHP, instytucji, która zajmuje się aktywizowaniem młodych ludzi, przygotowywaniem ich do wejścia na rynek pracy, nauki zawodu i robi fantastyczną robotę. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości - dodała.
"Zwykle popełnia się ten błąd". Kiedy wprowadzać produkt na rynek?
Dziemianowicz-Bąk odpowiada na słowa Zandberga
Odniosła się też do słów krytyki, które padły ze strony posła partii Razem Adriana Zandberga (choć dodajmy, że nie był on jedyną osobą, której akcja OHP się nie spodobała). "Porąbało was w tym rządzie?" - napisał Zandberg w ubiegłą środę na platformie X. "Państwowa instytucja zajmuje się atakowaniem SZESNASTOLATKÓW za to, że nie pracują zarobkowo?" - zapytał.
- Jestem dosyć nawet nie zaskoczona, tylko rozbawiona tym przekonaniem pana posła Zandberga, że minister - nie wiem, może tak jak przewodniczący partii Razem - siedzi i akceptuje posty na Facebooka czy na inne media społecznościowe instytucji państwowych. No nie - stwierdziła w rozmowie z Polsat News polityczka.
- Minister w rządzie ma nieco inne obowiązki, np. przygotowywanie takich ustaw jak dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Ale oczywiście grafika była kiepska, cieszę się, że zniknęła. Ja chyba nie mam tyle czasu, ile pan poseł Zandberg - dodała.
Komenda Główna OHP się tłumaczy
W ubiegły czwartek Komenda Główna OHP wydała komunikat, w którym odniosła się do krytyki, jaka na nią spadła. "Chcemy to podkreślić z całą stanowczością: wywołana w przestrzeni publicznej dyskusja poszła w całkowicie odwrotnym kierunku niż intencje i rzeczywiste zamiary Ochotniczych Hufców Pracy. Nasz przekaz został opacznie zinterpretowany w sposób, który uderza w fundamenty naszej codziennej misji" - podkreśliła.
Przeprosiła wszystkich, którzy poczuli się dotknięci lub urażeni formą tej publikacji. Jak zaznaczyła, "celem nigdy nie było, nie jest i nie będzie" stygmatyzowanie młodzieży ani promowanie rzekomego "kultu wyzysku".
"Przypisywanie OHP intencji promowania patologii współczesnego rynku pracy stoi w całkowitej sprzeczności z faktami. Misją naszej instytucji jest systemowa ochrona młodych ludzi przed wykluczeniem społecznym, bezrobociem oraz biernością zawodową, a nie traktowanie ich jako taniej siły roboczej, co sugerowało wielu komentujących post!" - wskazała Komenda OHP w oświadczeniu.
Źródło: Polsat News, X