BMW szefa policji do kasacji. Samochód nie miał autocasco

BMW X5, którym jadąc na tereny powodziowe, rozbił się szef policji, nie miało autocasco. Policja od lat nie ubezpiecza swoich aut, bo się jej nie opłaca - informuje "Rzeczpospolita".

Marek Boroń, Komendant Główny PolicjiMarek Boroń, Komendant Główny Policji
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER

W połowie września samochód, którym podróżował komendant główny policji Marek Boroń dachował na A1 na wysokości miejscowości Szałsza, gmina Zbrosławice. Szef policji wraz z kierowcą jechał na Śląsk w związku z obowiązkami związanymi z powodzią. Tylko solidna konstrukcja i poduszki powietrzne, które "otuliły" jadących, ocaliły im życie - informuje dziennik.

Jak wynika z informacji "Rz", śledztwo wszczęto pod kątem nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Kluczowe jednak będą opinie biegłych. - Obie opinie, z zakresu medycyny oraz dotycząca stanu technicznego pojazdu, powinny być gotowe do końca października - mówi "Rz" Karina Spruś, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Dodaje, że "nie ustalono dotychczas prędkości, z jaką poruszał się samochód".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nagranie rozpaliło sieć. Warszawska policja w akcji. "Boją się"

Po dachowaniu ze służbowego BMW został wrak, nadaje się tylko do kasacji. Jak wynika z ustaleń dziennika, BMW X6 zostało kupione na przełomie 2021/2022 r. przez poprzedniego szefa KGP gen. Szymczyka z myślą o długich podróżach. Służyło m.in. do wyjazdów na granicę z Białorusią. Jego wartość dziś szacowana jest na ok. 350 tys. zł. Samochód nie miał ubezpieczenia AC, bo to norma od lat. Policja nie płaci autocasco ani za radiowozy, ani za drogie pojazdy szefostwa.

Policjanci sami wykupują ubezpieczenia aut

- Ubezpieczenie pojazdów policji w zakresie AC jest ekonomicznie nieuzasadnione. Jego koszty w skali roku kilkukrotnie przewyższają koszty powstałych szkód - tłumaczy w rozmowie z "Rz" Katarzyna Nowak, rzeczniczka KGP. Dodaje, że zawarcie umowy AC wiązałoby się z koniecznością udostępnienia towarzystwom wrażliwych danych dotyczących wyposażenia poszczególnych pojazdów.

W efekcie policjanci sami wykupują więc ubezpieczenia. Jeżeli go nie mają, za zniszczenia muszą płacić z własnej kieszeni - do wysokości trzech pensji - ujawnia dziennik.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat