Czosnek za dom. W Chinach kwitnie handel barterowy
Spowolnienie gospodarcze, polityka "zero-covid" oraz decyzje władz doprowadzają chińskich deweloperów do desperacji. Tak dużej, że w ramach zaliczki na nieruchomość są gotowi przyjąć od rolników czosnek, arbuzy czy zboża. Transakcje barterowe typu "żywność za nieruchomość" stają się coraz popularniejsze w Państwie Środka.