Putin rozgrywa Europę z tylnego siedzenia w jednym celu. Tę grę Rosja prowadzi od dawna
Kryzys na polsko-białoruskiej granicy się zaostrza. Stan destabilizacji na wschodniej rubieży Unii Europejskiej jest na rękę władającemu na Kremlu Władymirowi Putinowi, który z tylnego siedzenia toczy własną grę. - To gra, którą od dłuższego czasu prowadzi Rosja, a ma ona na celu wywarcie nacisku na szybszą certyfikację Nord Stream 2 i uruchomienie dostaw do Niemiec - mówi money.pl dr Szymon Kardaś, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich. To jednak nie wszystko.