Prawie jak limuzyna prezydenta. Jeździłem BMW serii 7, ale elektrycznym
"Prawie" robi w tym przypadku sporą różnicę, bo głowa państwa nie jeździ zwykłym BMW serii 7 prosto z salonu. Jednak z perspektywy prezencji samochodu i komfortu, jaki zapewnia we wnętrzu, w BMW i7 M70 xDrive można poczuć się jak VIP.
M. Walków