Polacy nabici w butelkę. Ludzie będą palić zbożem lub podrabianym pelletem
Rząd zajął się pomocą tym, którzy mają piece węglowe w domach, bo jak twierdzi, jest ich w kraju najwięcej i są najbiedniejsi. Ci, którzy zrezygnowali z kopciuchów i przeszli na piece do ogrzewania domów na inne paliwa, muszą poczekać, licząc, że też coś dostaną, albo szukać okazji cenowych na rynku. Tymczasem, jak informuje policja, coraz więcej "indywidualnych importerów" pelletu z Ukrainy i Białorusi zgłasza się do nich jako poszkodowani. Sytuacja na rynku surowców jest tak trudna, że nie brakuje też oszustów.