Kacper Płażyński dostał z pośredniaka 20 tys. zł na otwarcie kancelarii prawnej
Pracował jako kierownik w państwowej Enerdze, ale zwolnił się, by zawalczyć o fotel prezydenta Gdańska. Po przegranych wyborach zarejestrował się jako bezrobotny i dostał prawie 20 tys. na założenie kancelarii prawnej. 30-letni polityk PiS deklaruje majątek wart ok. 900 tys. zł.