Media: Iran otwiera cieśninę Ormuz dla jednego kraju
Iran pozwoli statkom pod banderą Indii przechodzić przez zablokowaną przez Teheran cieśninę Ormuz w Zatoce Perskiej - poinformowała agencja Reutera, powołując się na źródła w Delhi. Źródła w Iranie jednak zaprzeczyły tej informacji.
Portal Indiatoday przekazał, że decyzja ta została podjęta po kontaktach ministrów spraw zagranicznych Indii i Iranu, S Jaishankara i Abbasa Aragcziego. Agencja Reutera poinformowała jednak, opierając się na źródłach irańskich, że nie doszło do porozumienia między Delhi a Teheranem.
W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje
Cieśnina Ormuz jest jednym z kluczowych wąskich gardeł na trasie, przez którą do światowych odbiorców płyną paliwa. Drogę przez cieśninę pokonuje nawet 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej oraz niemal jedna trzecia gazu płynnego (LPG).
Zaatakowany przez USA i Izrael Iran zablokował cieśninę, wywierając w ten sposób nacisk zarówno na kraje importujące paliwo, jak i na państwa, które je eksportują.
Indie importują około 90 proc. potrzebnego LPG, przy czym ponad połowa sprowadzanego paliwa musi przejść przez cieśninę - podkreślił dziennik "Hindustan Times".
Jak twierdzi portal, po blokadzie cieśniny w Indiach szczególnie ucierpieli drobni odbiorcy LPG, zwłaszcza niewielkie lokale gastronomiczne, używające gazu w butlach. Przedstawiciele branży twierdzą, że od niedzieli dostawy są wstrzymane.
Jak podają źródła, blisko 20 lokali w Bombaju zostało zamkniętych. Wobec ograniczonej podaży władze Indii zapewniają gaz przede wszystkim szpitalom i szkołom - przekazał dziennik.