"Nasz Dziennik"-Kuchciński
"Nasz Dziennik" opisuje kulisy głosowania nad odwołaniem Zbigniewa Girzyńskiego z funkcji sekretarza klubu parlamentarnego PiS. Gazeta pisze, że posłowie czują się zmanipulowani i oszukani i ostrzegają, że jeśli Jarosław Kaczyński nie usunie Kuchcińskiego z funkcji szefa klubu, to w klubie może dojść do buntu. Dziennik podaje, że do głosowania doszło przy obecności tylko 70 z 200 posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości. Odwołanie Girzyńskiegio nie znajdowało się w porządku obrad, sam zainteresowany wraz grupą kilkunastu posłów PiS przebywał wówczas w Brukseli na posiedzeniu rady Europy, kilkunastu innych miało wówczas spotkanie Komisji Samorządu Terytorialnego, a część w ogóle nie dostała na czas informacji o posiedzeniu. Mimo braku kworum Kuchciński doprowadził jednak do głosowania. A gdy głosowanie tajne nie dało większości potrzebnej do odwołania Girzyńskiego, Kuchciński zarządził głosowanie jawne, w którym już prawie nikt nie ośmielił się głosować przeciwko odwołaniu sekretarza - czytamy w "Naszym Dzienniku".