Górnicze związki zawodowe chcą odejścia od węgla w 2060 r., rząd - w 2050 r.
Górnicze związki zawodowe i strona rządów chcą, w trakcie trwających już trzeci dzień rozmów na Śląsku wprowadzić model powolnego odchodzenia od węgla, wzorowany na rozwiązaniach niemieckich. Po zakończeniu nocnego spotkania obie strony wskazywały, że spór toczy się o datę odejścia od węgla w polskiej energetyce. Związkowcy, jak mówił szef Solidarności Śląsko-Dąbrowskiej Dominik Kolorz, postulują, żeby to nastąpiło w 2060 r., a rząd - w 2050 r.