Jacek Kapica o kulisach zatrzymania. CBA interesowały domowe dokumenty i przepisy żony
Siódma rano, walenie do drzwi, funkcjonariuszom CBA otwiera syn. Agenci zabierają interesujące ich dokumenty, telefon, służbowy laptop, nawigację i kilka pendrive'ów. Pobieżnie przeszukują mieszkanie, skupiając się na dokumentach z domowego archiwum i... segregatorach z przepisami kulinarnymi żony. Tak swoje zatrzymanie opisuje Jacek Kapica.