Adam Glapiński powiedział "herezję". "Konsumenci mają za dużo pieniędzy"
Prof. Adam Glapiński podkreślał, że pensje w Polsce rosły równie szybko, jak inflacja, dlatego przez ostatnie miesiące polscy klienci akceptowali stale rosnące ceny w sklepach. To niekorzystna sytuacja z punktu widzenia Narodowego Banku Polskiego, który musi obecnie ograniczać popyt. Szef NBP przyznał wprost, że "konsumenci mają za dużo pieniędzy".