Polskie firmy zaspały, świat im uciekł. "Wygląda to bardzo słabo"
W trakcie pandemii okazało się, że w tak niegościnnych warunkach zakwitły dwie kategorie firm. Te związane z farmacją i szeroko rozumianą biotechnologią. A także te, które zdążyły do jej wybuchu zainwestować w to, co większość przedsiębiorstw w Polsce odkłada na później, tkwiąc jedną nogą w ubiegłym wieku. Choć tort częściowo jest już zjedzony, został czas, by się do niego dobrać. Trzeba jednak sięgnąć do kieszeni, choć nie bardzo głęboko.