Kontrowersyjny wypis ze szpitala. Sprawą zajmuje się rzecznik
60-letni pan Wojciech po nocy spędzonej na SOR został wypisany do domu. Według rodziny był zdezorientowany i niezdolny do samodzielnego funkcjonowania. Kilka godzin później ponownie trafił do szpitala, a następnie zmarł. Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Pacjenta - opisuje "Gazeta Wyborcza".