Rząd wsadził Polaków na minę? "Zmuszał do ekologii, teraz wbija szpilę w plecy"
W ubiegłym roku Polacy masowo instalowali fotowoltaikę w swoich domach. W tym roku przerzucili się na pompy ciepła. Jednak ci, którzy je zamontowali, już tego żałują. Powodem jest fakt, że nowa "tarcza oszczędnościowa" zamraża cenę prądu, tylko do 2000 kWh. – Zaproponowany przez rząd limit jest dla nas za niski. Najpierw zmuszają ludzi do ekologii, a teraz wbijają szpilę w plecy – komentują oburzeni czytelnicy money.pl.