Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Forum Forum prawneKarne

Jak odzyskać dług od osoby prywatnej?

Jak odzyskać dług od osoby prywatnej?

skomentuj
Myszka 333 / 2009-01-21 14:59
Osoba prywatna ma w/c mnie zobowiązanie finansowe , chciałam tą sprawę załatwić polubownie ale dłużnik nawet nie odbiera telefonów , proszę o jakieś podpowiedzi w tej kwestii. Nadmienię , że ta osoba nie tylko mnie jest winna sporą sumę pieniędzy jak też domniemam , iż ta osoba oszukała wiele osób i nadal na pewno to robi. Proszę o jakieś podpowiedzi w tej sprawie od czego mam zacząć ten kłopot?
Wyświetlaj:
luiza2490 / 2015-06-21 18:37
Chodzenie, proszenie i przypominanie nic nie da... Warto znaleźć jakąś kancelarie,
która zajmuje się takimi przypadkami. To z reguły daje lepsze rezultaty. Osobiście trafiłam do Kancelarii Pomocy Prawnej
i byłam zadowolona z obsługi jaką mi zaoferowano - odzyskałam po pewnym czasie to, co moje.
Ale fakt, najlepiej byłoby gdyby w ogóle do pożyczenia kasy nie doszło :/
Piotr44 / 31.174.100.* / 2015-06-13 19:19
Ja proponuję skontaktować się z Krajowym Centrum Wierzytelności (www.kcw.org.pl). Oni z kolei nawiążą kontakt z dłużnikiem, bądź wystawią na licytację ten dług...
olek25 / 31.174.100.* / 2015-06-13 10:51
mysle ze najlepszym rozwiazaniem jest zglosic sprawe do organow scigania skoro nie mozna sie dogadac z tym czlowiekiem
prowadzacy zaklad / 31.61.136.* / 2015-06-21 09:31
prowadzac zaklad wyslalem pracownika na kurs prawa jazdy,pracownik po ukonczeniu kursu opuscil prace jak odzyskac zainwestowane pieniadze nie posiadajac zadnego potwierdzenia na zainwestowane srodki
prowadzacy zaklad / 31.61.136.* / 2015-06-21 09:31
prowadzac zaklad wyslalem pracownika na kurs prawa jazdy,pracownik po ukonczeniu kursu opuscil prace jak odzyskac zainwestowane pieniadze nie posiadajac zadnego potwierdzenia na zainwestowane srodki
chimerzasta / 195.8.101.* / 2015-05-27 12:46
a może jest tu ktoś, kto ma problem z odzyskaniem należności od Łukasza Królaka (z Łodzi), bądź jego partnerki Sylwii Gaj?
Jeśli tak, poproszę o kontakt na: chimerzasta@gmail.com.

Znam już kilka osób przez nich oszukanych na spore kwoty
mankell / 79.173.14.* / 2015-04-22 01:01
Po co się męczyć, skoro są na rynku dobre kancelarie zajmujące się właśnie ściganiem wierzytelności? Ja korzystałem z Ultimatium, poradzili sobie z gagatkiem bardzo szybko. Polecam zajrzeć: kancelariaultimatum.pl
Melchior / 79.186.47.* / 2015-03-16 18:20
Możesz taki dług umieścić na giełdzie długów. Możesz iść do prawnika. Możesz również spróbować samodzielnej windykacji online http://vindicat.pl/ masz wiele wyjść z tej sytuacji.
Szczęśliwy / 212.160.130.* / 2014-12-22 18:00
DO WSZYSTKICH. Miałem w 1998 roku zasądzone odszkodowanie od takiego jednego. Oczywiście biedak co to nic nie ma (się znaczy wszytsko przepisał na os 3-cie). Komornik oczywiście nic. Lata mijały (oczywiście uwaga na przedawnienie!!!) i nagle dowiaduje się że jego matka nie żyje i zapisała mu w spadku mieszkanie (hipoteka). I jaki pech, w dniu kiedy uprawomocnił sie wyrok sądu o nabyciu spadku praktycznie tego samego dnia komornik zjawił się na hipotece (a dług urusł już do prawie 50tyś). Biedactwo stracił mieszkanie (wartość ok 320tyś i cały czas w nim mieszkał) na licytacji za 110tyś. Myśłaem że mnnie gośc zabije jak się wyprowadzał. A więc można ale czasem trzeba poczekac i dowiadywać się co u dłóżnika słychać (oczywiście od osób trzecich). Pozdrawiam wszystkich z forum i mam nadzieje że wam także się uda odzyskać kase.
doocia6 / 83.1.90.* / 2014-12-16 11:56
Fajnie jeśli dłużnik wykazuje jakieś chęci spłaty bo mój np kazał żonie się podać o alimenty i w ten sposób pieniążki zostają w rodzinie. Sprawa u komornika, który wysyła mi listy o zapłatę za wysyłanie korespondencji do dłużnika i w ogóle ale sam mi powiedział, że nic nie odzyskam to po cholere mam mu płacić. Teraz szukam chętnego na kupno tego długu z odsetkami będzie z 21 tyś ja chce tylko 8 i mieć spokój.
rafaliks / 83.238.29.* / 2014-12-08 09:24
Uwaga nie pożyczać pieniędzy Pani Mariola K. zamieszkałej w Bytomiu przy ul. Elizy Orzeszkowej 4/1. Do dnia dzisiajszeo nie moge się doprosić aby oddała mi pieniądze.
pokrzywdzony / 83.27.5.* / 2014-08-12 16:49
Witam
Niestety z rodziną wychodzi się najleiej na zdjęciu ! My z żoną też pożyczyliśmy kuzynce Marcie Chyży ze wsi Antolka 6000 zł. Odcięła się od świata. Nie odbiera telefonów i zerwała wszelkie kontakty. Sprawę założyłem u komornika. I o dziwo! komornik pismem mnie obliguje abym w ciągu 14 dni wskazał wierzytelności u dłużnika, które mógłby zająć. Pytam się to po co jest komornik. Jeśli on nie może takiej wiedzy zdobyć, to jak ja mam to zrobić, nie mając możliwości dostępu do ich pozyskania. Wszystko zapewne przepisała na córki, a omornik jest bezradny. Toż to chore. Komornik prędzej ściągnie dług od emerytki. A oni mają gospodarstwo- budynki, pola, ciągniki itp. Przecież to jest majątek do zajęcia. Czyli w majestacie prawa- złodzieje mają się dobrze!! Ostrzegam zatem przed w/w panią.
pokrzywdzony 2 / 89.64.218.* / 2014-09-24 20:58
Proszę o Państwa kontakt na numer tel. 502846195, też zostałem oszukany przez tą sprytną panią - pracującą w piekarni.
Myślę że w grupie zdziałamy więcej.
[Ten komentarz został zgłoszony do usunięcia przez 1 osobę - kojott.]
oszukana834 / 62.141.205.* / 2014-08-09 02:08
Przestrzegam przed firma R-Grupa SP zoo Wrocław, ul. Leszczynskiego oraz jej pełnomocnikiem Robertem Waszakiem. Firma widmo. Ani ta firma ani Robert Waszak nie spłaca należnych długów.Ani prywatnych ani firmowych. Sprawy są w sądach. nie wiemy jak się zakończą.
Ann411 / 79.139.92.* / 2014-07-08 11:57
Czy jest tu może ktoś, kto też pożyczył pieniądze Joannie i Sylwestrowi Włodarcz.... z Kukułowa ( zachodniopomorskie) ? Są mi winni z odsetkami już ok. 30 tys. jest prawomocny wyrok sądu, ale chęci do spłaty niestety brak. Czy ktoś podjąłby się windykacji długu?
[Ten komentarz został zgłoszony do usunięcia przez 1 osobę - kojott.]
soida / 89.100.185.* / 2014-06-30 22:30
Potrzebuje pomocy a nie za bardzo wiem, gdzie sie udac, mam nadzieje, ze ktos tutaj mi cos poradzi. Mieszkam obecnie w Irlandii, moj byly landlord/wlasciciel mieszkania jest mi winien pieniadze. Probowalam dojsc swoich praw tutaj ale to jak walic glowa w mur, jest prawo ale nikt go nie przestrzega. Mam zasadzone te pieniadze a jest duza szansa, ze ich nigdy nie zobacze na oczy. Facet wpadl na genialny pomysl, ze bedzie mi splacal ratalnie (prowadzi firme, wynajmuje mieszkania, wiec kase ma) i calosc kwoty odzyskam po 28 miesiacach. Moje pytanie: czy jest jakas firma windykacyjna, ktora dziala na podstawie postanowienia sadu irlandzkiego? Bede wdzieczna za odpowiedz.
rudaa / 83.28.78.* / 2014-06-13 15:17
ciezka sprawa..u mnie tez nie była spisana umowa bo pozycza się osobie znanej....osoba ta zadluzyla się u wielu osob, firm..niby przebywal w szpitalu bo miał duza firme ale chciał więcej i skonczylo się ze został z niczym......wiec pozostaje tylko czekac az "uzbiera".
Matylda1 / 95.108.99.* / 2014-02-26 11:52
Wydaje mi się, że jeśli jest spisana umowa pożyczki to można zgłosić się do firmy windykacyjnej, moja sytuacja była troszkę inna, ale bardzo pomogła mi firma Volenti z Sosnowca - a to zapewne dzięki zgranej i profesjonalnej kadrze!
do początku nowsze
1 2 3 4
skomentuj

Najnowsze wpisy