Na skróty
Forum Forum prawneZmiany w prawie

Skarga na Dyrektora Szkoły do Kuratorium.

Skarga na Dyrektora Szkoły do Kuratorium.

skomentuj
maja. / 79.163.80.* / 2011-11-15 20:48
Witam
Teraz ja potrzebuję rady.
Mój syn został pobity w szkole przez Kolegę,(wcześniej to opisałam na ty forum)oczywiście wniosłam sprawę o czyn karalny.
Ale Dyrektor szkoły dał naganę tamtemu chłopakowi i absolutnie nic więcej z tym nie zrobił,żądałam wyjaśnień nie odpowiedział na moje pismo wogle.
Przeniosłam Syna do innej szkoły, Chcę napisać skargę na dyrektora, szukam jakiś wskazówek może jakiś link.
Wyświetlaj:
monika57 / 83.5.225.* / 2014-08-07 14:50
trzeba walczyc z ta patologia co robi rzecznik prasowy ministra edukacji dlaczego nie wprowadza sie monitoringu w szkolach jak to jest na zachodzie matki ktore zarabiaja ponizej krajowej niestac ich na kupno farb plakatowych albo nauczyciel mowi do matki nieprzepuszcze pani curki do nastepnej klasy bo brak jej ogniwa coto za tekst do rodzica przyjechalam z zagranicy i jestem obuzona dzieci to przyszlosc tego kraju czy ono bedzie z biednej czy bogatej rodziny a pani dyrektor szkoly 22 we wroclawiu przy ul stablowickiej powinna zwrocij uwage na pedagogow i bardziej wysluchac rodzica a wydzial oswiaty bardziej kontrolowac szkoly
milka644 / 79.184.29.* / 2014-06-17 17:45
ludzie powiedzcie co robić z taką przedszkolanką - sześcioletnie dzieci parzą jak kawę sprzątają ( zamiatają, ścierają kurz) niegrzeczne dzieci wiąże za nogę skakanką do krzesła, taśmą zakleja buźki, za karę bez śniadania pół dnia dziecko stoi w zimnym korytarzu i wiele innych podobnych zdarzeń.Interwencja u dyrektorki nie pomogła więc co robić dalej?
szklarek / 2014-06-17 18:21 / Tysiącznik na forum
To jest sprawa dla prokuratury.
mama744 / 46.205.9.* / 2013-02-11 11:59
JA też miałam problemy z dyrektorką.Syn został pobity przez syna znajomych p.dyrektor. Potem ten nasz kopnął tamtego. Oczywiście nasz syn dostał naganę i wszystko co możliwe,bo tamci rodzice tego dopilnowali.A gdy mi nerwy puściły i zaczęłam mówić że to nie tak było,że tu jest wszystko po znajomości (bo to niewielka miejscowość),to wtedy dyrektorka zgłosiła nas do Opieki,że źle się dziećmi opiekujemy. Przyjechała też do domu facetka z kuratorium-i to już przebrało miarę.Postępowanie wobec nas wszędzie umorzono,ale pani z kuratorium nas ostrzegła,żebyśmy odpuścili.Z córką potem w tej szkole też mieliśmy kłopot, bo przedszkolanka ustaliła,że nasza córka ma mieć wszystkie rzeczy osobno,podczas gdy inne dzieci miały wspólne np.chusteczki do rąk. Było dużo jeszcze takich incydentów:np. dzieci wyzywały moją córkę a potem pedagog wzięła ją na rozmowę,a tamtych chłopaków nie. Ja chodziłam się kłócić z dyrektorką ale to było bez sensu, bo tylko wychodziłam na awanturnicę.
Przenieśliśmy dzieci do innej szkoły i złożyliśmy do Burmistrza skargę,ale to oczywiście nic nie dało.Powiedziano nam,że przenosząc dzieci sami rozwiązaliśmy problem. A ja już nie mam siły,ani ochoty się z nimi kłócić.Tylko czasami nachodzi mnie chęć żeby to gdzieś zgłosić,tylko teraz to powiedzą,że już za późno ...
Jola / 193.200.51.* / 2012-12-17 09:08
witam :0
jeszcze pozostaje rzecznik praw dziecka
Renata Wrocław / 84.40.134.* / 2011-12-29 08:59
Proszę o radę. Chciałabym złożyć skargę na dyrektora przedszkola, do którego chodzi moje dziecko i gdzie obecnie pracuję. Oczywiście nie chcąc utracić pracy byłaby to skarga anonimowa. Chodzi mianowicie o żywienie dzieci w tym przedszkolu. Mało tego, że pani dyrektor nie pozwala karmić maluchów, to jeszcze dzieci dostają dużo mniejsze porcje żywnościowe niż np. sześciolatki. Pani dyrektor tłumaczy się tym, ze maluchy nie zjedzą tyle, co sześciolatki. Przecież opłata za żywienie jest taka sama dla rodziców sześciolatków jak i dla maluchów. Bardzo proszę o informację, gdzie i do kogo mogę złożyć skargę. Czy mogę to zrobić anonimowo? Boje się utraty pracy, na razie nie mam innej.
nala / 79.191.129.* / 2012-01-21 14:50
U mnie w szkole jest podobnie. Dzieci otrzymują małe porcje i bez żadnych wartości smakowych. Obiad kosztuje 5 zł-jedno danie, podawany w jednorazowych naczyniach (które są coraz mniejsze). Zdarza się, że naczynia te były wielokrotnego użytku. Dzieci, te starsze zauważyły to na sztuccach i zaczęły przynosic swoje. Pani dyr. była tym oburzona ale nic z tym nie robiła. Teraz jest już ok, bo rodzice się odezwali.
wiwan / 2011-11-15 22:07 / Tysiącznik na forum
Poza kuratorium- "organ założycielski szkoły" jak się to mądrze nazywa- czyli Starosta lub Wójt/Burmistrz w zależności od tego, czy to szkoła średnia czy podstawowa/gimnazjum.
skomentuj

Najnowsze wpisy