Minister Tuska chwali PiS. "Jedna z najlepszych aplikacji w Europie"

Michał Gramatyka, czyli nowo mianowany wiceminister cyfryzacji pochwalił projekt poprzedniego rządu PiS. Chodzi o aplikację mObywatel, która — jak określił wiceminister — jest jedną z najlepszych "apek" w Europie, a będzie jeszcze lepsza. Tym samym zapowiedział dalszy rozwój aplikacji.

Wiceminister cyfryzacji Michał GramatykaWiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Jak podaje "Portal Samorządowy", wiceminister cyfryzacji — Michał Gramatyka — pochwalił aplikację mObywatel, czyli projekt poprzedniego rządu Prawa i Sprawiedliwości. - Już mamy jedną z najlepszych "apek" w Europie, a będzie jeszcze lepiej - wskazuje wiceminister.

Dodał, że otrzymał zadanie rozwoju aplikacji. - Jutro możemy mieć "państwo w smartfonie". Perspektywy są naprawdę bardzo ciekawe — stwierdził wiceminister.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wydatki wreszcie wyszły na jaw. Prawnik ocenił kwotę: niedopuszczalne

mObowytel będzie stale rozwijany

Jak mogliśmy przeczytać w czwartek, na sejmowej komisji cyfryzacji eksperci przedstawili raport zawierający 20 rekomendacji dla rządu dotyczących polityki cyfryzacji. Jedną z nich było właśnie usprawnienie aplikacji mObywatel. Przypomnijmy, że aplikacja ta pierwszy raz ujrzała światło dzienne w 2017 r., za rządów PiS. Od 1 września 2023 r. zaś mDowód w tej aplikacji został zrównany z fizycznym dowodem osobistym.

Wśród nowości - jak podaje "Autokult" - ma pojawić się funkcja "Stłuczka". Ta opcja ma pozwolić na łatwe sporządzenie oświadczenia sprawcy zdarzenia drogowego. Oprócz tego w pierwszym kwartale 2024 r. w aplikacji ma także znaleźć się m.in. możliwość składania dwóch wniosków do Urzędu Skarbowego, sprawdzanie informacji o własnej firmie, eDoręczenia, oraz "podpisanie danych przy użyciu certyfikatu podpisu osobistego" - wynika z odpowiedzi na interpelację Piotra Müllera.

Rządowa aplikacja mObywatel pozwala na posiadanie elektronicznej wersji dokumentów jak chociażby dowód osobisty czy prawo jazdy. Co więcej, dzięki niej można sprawdzić liczbę punktów karnych, mandaty, e-receptę, historię pojazdu czy jakość powietrza. Od listopada 2023 r. można też, za pomocą aplikacji, umówić się na e-wizytę w ZUS.

Jak podał resort cyfryzacji w listopadzie 2023 r., użytkownicy mObywatela logowali się do aplikacji 514 tys. razy codziennie. Co więcej, od wprowadzenia nowego cyfrowego dokumentu tożsamości mDowód pobrało już blisko 5,1 mln Polaków (stan na listopad 2023 r.).

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki