Korupcja w Portugalii. Opinia publiczna wstrząśnięta aresztowaniem byłego premiera

Mimo że portugalska gospodarka po 3 latach recesji idzie w górę, skandale, których bohaterami są były szef rządu i potentat finansowy przesłoniły w opinii publicznej wszystko inne.

Obraz
Źródło zdjęć: © mvcaf / Flickr (CC BY-NC-SA 2.0)

Uwięzienie pod zarzutem korupcji byłego premiera, socjalisty Jose Socratesa i krach potężnej Grupy Espirito Santo wstrząsnęły Portugalią i pozostawiły w cieniu sukces, jakim jest powolne wychodzenie kraju z głębokiego kryzysu gospodarczego.

Mimo że portugalska gospodarka po trzech latach recesji drgnęła w górę, uzyskując przyrost PKB rzędu 1 proc., a bezrobocie spadło niemal o 2 punkty procentowe - do 13 proc. - skandale, których protagonistami są były szef rządu Jose Socrates i potentat finansowy Ricardo Salgado przesłoniły w opinii publicznej wszystko inne.

Ledwie opuścili Lizbonę _ ludzie w czarnych garniturach _, jak nazywa się tam popularnie urzędników Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którzy nadzorowali realizację programów oszczędnościowych, zaczęły rozchodzić się coraz bardziej niepokojące pogłoski. Dzienniki donosiły, że _ coś złego się dzieje _ wewnątrz Grupy Espirito Santo (GES), ogromnego konglomeratu przedsiębiorstw należących do jednej z najbardziej wpływowych i najbogatszych rodzin portugalskich.

Audyt ujawnił _ nieprawidłowości _ w jednym z głównych towarzystw GES, jej _ perły w koronie _, jakim był Banco Espirito Santo (BES).

Na czele GES, która wkrótce stała się masą upadłościową, stanął komisarz i bardzo szybko nastąpiła praktycznie rzecz biorąc likwidacja najważniejszej prywatnej grupy finansowej w Portugalii.

Głównym oskarżonym stał się Ricardo Salgado, od 22 lat prezes BES i najbardziej znany przedstawiciel prywatnego imperium, zwany popularnie w Portugalii _ Właścicielem rzeczy wszystkich _ z uwagi na niemal nieograniczoną władzę ekonomiczną, jaką miał w kraju liczącym 10,4 miliona ludzi.

W lipcu Salgado został aresztowany pod zarzutem popełnienia największych w historii kraju oszustw podatkowych i prania brudnych pieniędzy na niespotykaną skalę.

De facto bankier, po zapłaceniu trzech milionów euro kaucji został zwolniony i odpowiada z wolnej stopy, ale nie wolno mu się kontaktować z osobami zamieszanymi w sprawę.

W parlamencie portugalskim powstała specjalna komisja śledcza, okazało się bowiem, że gigantyczna afera Espirito Santo ma _ odgałęzienia _ w Szwajcarii, Luksemburgu, Wenezueli, Dubaju i na Florydzie.

Jednak największy wstrząs w Portugalii wywołało aresztowanie pod koniec roku byłego premiera Jose Socratesa. Został zatrzymany natychmiast po wylądowaniu w Lizbonie, gdy 21 listopada przyleciał z Paryża.

Po trzech dniach przesłuchań polityk, który stał na czele rządu w latach 2005-2011, został na wniosek sędziego śledczego Carlosa Alexandre, protagonisty najbardziej spektakularnych dochodzeń antykorupcyjnych, umieszczony w areszcie śledczym.

Były sekretarz generalny Partii Socjalistycznej jest oskarżony o oszustwa podatkowe, pranie brudnych pieniędzy, czyny korupcyjne.

W liście do mediów określił te oskarżenia jako _ absurdalne, niesprawiedliwe i nieuzasadnione _.

Część prawników portugalskich jest po jego stronie, twierdzi, że oskarżyciele nie mają wystarczających dowodów, podczas gdy prasa portugalska przypisuje mu ukrycie fortuny rzędu 20 milionów euro, którą miał przetransferować do rajów podatkowych.

Jego aresztowanie nastąpiło przed wyznaczonymi na 2015 rok wyborami powszechnymi. Przed wybuchem skandalu jako zwycięzców sondaże typowały socjalistów.

Partia Socjalistyczna prowadzi w sondażach. Wysunęła jako nowego lidera opozycji kandydata na burmistrza Lizbony Antonio Costę, który należy wewnątrz partii do ugrupowania, które reprezentował Socrates.

Konserwatywna koalicja rządowa z premierem Pedro Passosem Coelho deklaruje wiarę w stopniową poprawę sytuacji gospodarczej kraju - w przyszłym roku prognozuje wzrost PKB o 1,5 proc. - ale uzależnia to od dalszego wdrażania programu dotkliwych wyrzeczeń, jaki realizowała przez ostatnie lata.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026