Akcja CBA. Alior Bank komentuje zatrzymania

Alior Bank odniósł się do środowych zatrzymań CBA. Wskazuje, że jest stroną pokrzywdzoną. Przedstawiciele banku zapewniają, że współpracują z prokuraturą.

Alior Bank komentuje zatrzymania CBA.
Źródło zdjęć: © East News | wojszczak/Reporter
Damian Słomski

W środę przed południem CBA zatrzymało 12 byłych i obecnych pracowników jednego z banków, który w latach 2012-17 oferował swoim klientom produkty piramidy finansowej. W sprawie poszkodowanych jest około 2000 osób na kwotę 600 mln złotych.

Oficjalnie nie wskazano konkretnej instytucji, ale trop poprowadził do Alior Banku. Świadczyła o tym m.in. nerwowa reakcja inwestorów na najnowsze doniesienia. Kurs akcji Aliora przed południem spadał prawie 3 proc. Był to najgorszy wynik wśród banków notowanych na giełdzie w Warszawie.

Na reakcję Alior Banku nie trzeba było długo czekać. W oświadczeniu wskazano, że bank jest w sprawie stroną pokrzywdzoną.

"Money. To się liczy". Gościem: Marcin Karny - Menedżer ds. Rozwoju Produktów w Alior Banku

"W sprawie certyfikatów oferowanych przez W Investments Alior Bank występuje jako strona pokrzywdzona. Podkreślamy, że w pełni współpracujemy z prokuraturą i Komisją Nadzoru Finansowego w celu wyjaśnienia okoliczności związanych z sytuacją funduszy WI" - czytamy w komunikacie.

W oświadczeniu przedstawiciele banku wskazali, że zależy im na pełnym i szybkim wyjaśnieniu tej sprawy. Jednocześnie zaznaczyli, że Alior Bank jako pierwszy poinformował organy nadzoru o możliwych nieprawidłowościach ws. certyfikatów W Investments. Zgłosił także sprawę do prokuratury.

Pytania dotyczące czynności prowadzonych przez prokuraturę przedstawiciele banku przekierowują na samą prokuraturę i CBA.

Jak informuje CBA w komunikacie, do zatrzymań doszło w środę rano w Wielkopolsce. Akcja ma związek ze śledztwem, prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi, dotyczącym funkcjonowania w latach 2012-2017 na terenie kraju zorganizowanej grupy przestępczej. Grupa stworzyła i zarządzała na polskim rynku finansowym czterema funduszami inwestycyjnymi zamkniętych aktywów niepublicznych.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń certyfikaty wskazanych funduszy oferowane były za pośrednictwem banków. Minimalna kwota inwestycji wynosiła 40 tys. euro. Wszystko wskazuje na to, że pracownicy banków działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowych świadomie wprowadzali nabywców w błąd. Przekonywali ich, że oferowane produkty są zabezpieczone gwarancjami bankowymi lub są po prostu zwykłymi lokatami bankowymi - czytamy w komunikacie CBA.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Złoto skazane na wzrost? Nie byłbym tego taki pewien [OPINIA]
Złoto skazane na wzrost? Nie byłbym tego taki pewien [OPINIA]
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi