Kolejny kontrowersyjny członek rady Karola Nawrockiego
Nie milkną echa powołania Rady Nowych Mediów w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego. Wśród 27 członków RNM można znaleźć osoby, które budzą kontrowersje. Za jedną z nich można uznać Mikołaja Smereczyńskiego, związanego z firmą Fanadise, odpowiedzialną za kolekcję NFT "Fancy Bears Metaverse".
Adam Andruszkiewicz, wiceszef Kancelarii Prezydenta, w środę powołał Radę Nowych Mediów, działającą przy Karolu Nawrockim. Wśród 27 nazwisk największe kontrowersje wzbudza Paweł Swinarski (przedstawiający się w sieci jako Svinarski), który sieje dezinformację kremlowską, jak ostrzegał m.in. Sztab Generalny Wojska Polskiego po wtargnięciu rosyjskich dronów do Polski w 2024 r. Ale nie tylko on.
W Radzie Nowych Mediów znalazł się również Mikołaj Smereczyński. Obecnie jest szefem agencji marketingowej ALL IN Agency, którą współzałożył. Wcześniej był m.in. crypto marketing managerem w polskiej firmie Fanadise, na którą kilka lat temu uwagę zwrócił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). I właśnie chodziło o akcję promocyjną.
UOKiK firmie zaczął się przyglądać, gdy w 2022 r. celebryci i znani influencerzy zaczęli zmieniać w mediach społecznościowych swoje zdjęcia profilowe na grafiki misiów, nawiązujących do ich wyglądu. Była to akcja promocyjna kolekcji NFT "Fancy Bears Metaverse", którą stworzyła firma Fanadise.
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje imigrantów bardziej niż myśli
Sprawa pod lupą UOKiK
Non-Fungible Token to innymi słowy wirtualny certyfikat (token), potwierdzający oryginalność i unikalność danego dobra cyfrowego. Gwarantuje on, że nikt inny nie ma tej treści.
W Polsce zrobiło się głośno o NFT m.in. za sprawą Dody, a konkretnie, gdy piosenkarka zeskanowała się w 3D, a kawałki skana (w sumie 400 części) trafiły do sprzedaży właśnie jako wspomniany token.
"Fancy Bears Metaverse" firmy Fanadise to 8888 grafik NFT, a każda z nich to miś wyglądem przypominający znanego influencera. Kosztowały ok. 2 tys. zł płatnych w kryptowalucie Ethereum. Na swoich profilach w mediach społecznościowych promowali je m.in. Magda Gessler, Krzysztof Gonciarz czy Joanna Jędrzejczyk.
UOKiK zwrócił uwagę na sprawę w ramach działań związanych z influencerami. Urząd zachęcał użytkowników internetu, by zgłaszali celebrytów, którzy reklamują scam. Chodzi o sytuacje, gdy odbiorcy są wprowadzani w błąd np. przez podkreślanie jego cech lub ukrywanie ważnych informacji o produkcie, by wywierać wpływ na użytkownika. Obiecywano np., że tokeny będą zyskiwać na wartości i jest to dobra inwestycja. Tylko w ciągu kilku dni "misie" zarobiły 19 mln zł, jak podawał "Wprost".
Wątpliwości dot. wzbudzało również to, czy "Fancy Bears Metavers" było promowane, jasno wskazując, że jest to reklama. Wysłaliśmy pytania do UOKiK w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź. Poprosiliśmy również agencję Mikołaja Smereczyńskiego o kontakt ws. Rady Nowych Mediów.
Źródło: UOKiK, Money.pl