Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
Robert Kędzierski
Robert Kędzierski
|
aktualizacja

Nie poczekają, dostaną emerytury niższe o połowę. PiS głośno tego nie przyzna

622
Podziel się:

Emerytury stażowe mają być sposobem na zmniejszenie ubóstwa osób w wieku przedemerytalnym. Ale skutek może być odwrotny. - Ci, którzy skorzystają, będą mieć emeryturę niższą o około 45 procent - ostrzega prof. Paweł Wojciechowski, były główny ekonomista ZUS. To niejedyny taki głos.

Nie poczekają, dostaną emerytury niższe o połowę. PiS głośno tego nie przyzna
Jarosław Kaczyński zapowiedział rewolucję w emeryturach. Będzie to miało poważne konsekwencje (East News, Pawel Wodzynski)

Emerytury stażowe to jedna z najważniejszych kart przetargowych Prawa i Sprawiedliwości w walce o zwycięstwo w nadchodzących wyborach. Ich idea jest prosta i trafia w potrzeby osób, które pracowały przede wszystkim fizycznie i to w trudnych warunkach. Świadczenie ma przysługiwać nie po osiągnięciu określonego wieku, a stażu pracy.

W przypadku kobiet wynosiłby on 38 lat, a w przypadku mężczyzn - 43 lata. W przypadku osób, które zaczęły pracę mając 18 lat, oznaczałoby to możliwość uzyskania świadczenia ok. 4-5 lat wcześniej, w porównaniu z tradycyjnymi emeryturami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: PO chce podnieść wiek emerytalny? "Nie można ludzi okłamywać"

Emerytury stażowe bez poparcia ZUS. "Dziura na 87,2 mld zł"

Emerytury stażowe są oczkiem w głowie przedstawicieli związków zawodowych, mają też poparcie prezydenta. W przeszłości do Sejmu trafiły bowiem dwa różne projekty dotyczące tego rozwiązania. Wiadomo, że za nim jest i obóz władzy, i "Solidarność". Nie popiera go natomiast Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Szefowa ZUS-u prof. Gertruda Uścińska nie zostawiała suchej nitki na propozycji związkowców.

Trudno przewidzieć indywidualne zachowania poszczególnych osób. Ale nawet przy oszczędnym założeniu, że z nowych rozwiązań skorzystałoby jedynie 50 proc. uprawnionych, projekt obywatelski zwiększyłby wydatki na emerytury o 50 mld zł, jednocześnie zmniejszając wpływy składkowe do FUS (Fundusz Ubezpieczeń Społecznych - przyp. red.) o 37,2 mld zł. Łączne zmniejszenie salda FUS w 10-letnim horyzoncie czasu to aż 87,2 mld zł - szacowała niedawno prezes ZUS.

Były główny ekonomista ZUS-u o stażówkach

Prof. Paweł Wojciechowski, były główny ekonomista ZUS i były minister finansów przyznaje, że trudno zaprzeczać potrzebie wsparcia osób doświadczonych ciężką pracą fizyczną. - Istotne jest jednak to, by nowe rozwiązanie było lepiej adresowane, a nie pozwalało innym grupom, na przykład pracownikom umysłowym, na wykorzystanie systemu - wyjaśnia.

Rozmówca money.pl zauważa, że według pomysłodawców emerytury stażowe mają być sposobem na zmniejszenie ubóstwa Polaków w wieku przedemerytalnym. Tyle tylko, że każdy medal ma dwie strony. Tą drugą jest wyraźnie niższa emerytura.

Osoby, które przejdą na emeryturę o trzy lata wcześniej, będą mieć emeryturę o ok. 45 proc. niższą, niż gdyby poczekały do osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego - wylicza Wojciechowski.

Emerytura w wieku 55 lat?

Nowe emerytury będą kosztowne, bo potencjalnie będą mogli z nich korzystać mężczyźni w wieku 60 i kobiety w wieku 55 lat. Głównie ubezpieczeni w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), gdzie zgłaszać można już 16-latków. W przypadku tego ubezpieczenia nie ma też podziału na okresy składkowe i nieskładkowe.

Temat emerytur stażowych został przez PiS odgrzany na potrzeby kampanii. Odgrzany, bo pojawił się wcześniej w kampaniach prezydenckich w roku 2020 i 2015. Wówczas Piotr Duda, przewodniczący "Solidarności" oraz kandydat na prezydenta Andrzej Duda uroczyście podpisali deklarację "Dudy z Dudą". Obietnicy nie spełniono. Jarosław Kaczyński tłumaczył później, że na emerytury stażowe trzeba będzie zaczekać, bo nas na nie nie stać.

Prof. Robert Gwiazdowski, były szef rady nadzorczej ZUS, podkreśla z kolei, że nowe rozwiązanie nie zmieni najważniejszego. - Istnieje ryzyko, że emerytury stażowe będą głodowe. Tak jak wszystkie inne. Taki system w Polsce sobie stworzyliśmy - mówi.

"Nie ma żadnego systemu emerytalnego. Jest podatek"

Rozmówca money.pl uważa, że politykom brakuje odwagi, a może i uczciwości. Wolą nie mówić prawdy, która jest wyjątkowo bolesna. - Politycy, i to wszyscy, powinni powiedzieć ludziom prawdę. Tego nie zrobiono na przykład przy tworzeniu otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Przekonywano, że przez same ich stworzenie emerytury będą wyższe.

Politycy powinni przyznać, że w Polsce nie ma tak naprawdę żadnego systemu ubezpieczeniowego. Jest podatek celowy. Przeznaczany na emerytury rodziców i dziadków. Nasze świadczenia będą z kolei finansować nasze dzieci i wnuki - podkreśla.

- Dlatego tak wiele zależy od tego, ile tych dzieci będzie oraz jak będzie wyglądać produktywność pracy. Może sztuczna inteligencja pomoże ją zwiększyć, ale wątpię, czy o 100 proc. Chyba że nam do głów wszczepią jakieś chipy - mówi prof. Gwiazdowski.

Emerytury stażowe miały trafić do szuflady

Przedwyborcza zapowiedź wprowadzenia emerytur stażowych, złożona w minioną sobotę przez prezesa Kaczyńskiego, jest o tyle zaskakująca, że jeszcze w sierpniu tego roku money.pl ustalił, że ta propozycja ma trafić do szuflady. - Mamy słowo samego prezesa, że ta ustawa nie wejdzie w życie - mówiła nam osoba znająca kulisy sprawy. - Było spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim i widział on nasze wyliczenia. Wie, ile by to kosztowało - usłyszeliśmy.

Zarówno szef PiS, jak i premier Mateusz Morawiecki są przeciwko emeryturom stażowym. To byłaby de facto kolejna obniżka wieku emerytalnego, na którą naszego państwa po prostu nie stać - podkreślił nasz informator. - Temat powinien być postrzegany tylko jako element kampanijny. W żaden inny - dodał.

Robert Kędzierski, dziennikarz money.pl 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(622)
Jan
8 miesięcy temu
Przeważnie meżczyzna po 43 latach składkowych ma na koncie w ZUS grubo ponad milion ,bo tacy nieoszukuja.I co państwo bedzie do niego dopłacać.
Parafraza
8 miesięcy temu
To trzeba bylo sie uczyc a nie pracowac za dzieciaka
Wybory2023
8 miesięcy temu
Odkładam składki na kapitał i łaski mi nikt nie robi.Proste ile sobie wypracujesz tyle masz. Ale nie chcę by wspierano nieroba socjalnego z naszych zgromadzonych funduszy.Nakaz pracy i do roboty.
Jerzy
8 miesięcy temu
Twórcy OFE pozwolili by fundusz przez 20 lat okradal miliony Polaków to jak emerytury mają być wysokie.
Maria
8 miesięcy temu
Chciałabym się opiekować Kaczyńskim na stare lata ,wiem że będzie miał opiekunów np Marek Suski,Czarnecki z synem ,antykwariusz z modelką z TVN,u.Magdalena Schraider.
...
Następna strona