Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

Nadchodzi rewolucja w emeryturach. Takich zmian chce nowy rząd

928
Podziel się:

To Lewica będzie kierować Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej i zdecyduje o reformie emerytur. Pierwsza zmiana dotyczy zwiększenia emerytur wdów, druga zwiększenia waloryzacji - wynika z informacji wyborcza.biz.pl.

Nadchodzi rewolucja w emeryturach. Takich zmian chce nowy rząd
To Lewica będzie kierować Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej i zdecyduje o reformie emerytur (East News, Filip Naumienko/REPORTER)

Projekty zmian emerytalnych są w gestii ministerstwa rodziny, które będzie pod kontrolą polityków Lewicy. Założenia reformy emerytalnej znalazły się w umowie koalicyjnej. Najważniejszym jej punktem jest reforma tzw. rent rodzinnych. Średnia renta wynosi około 3 tys. zł brutto miesięcznie i przysługuje wdowie, która w chwili śmierci męża miała co najmniej 45 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Ministerstwo, którego nikt nie chce. "Jesteśmy tym przerażeni. Tam dobry lider nie wystarczy"

Pieniądze są wypłacane od momentu, kiedy wdowa kończy 50 lat, do końca życia. Mąż po zmarłej żonie również może otrzymać takie świadczenie, ale takie przypadki są rzadkością. Jeżeli natomiast kobieta pobiera już swoją emeryturę, może po śmierci męża przejść na jego świadczenie i otrzymywać 85 proc. tego, co należało się mężowi.

Nowy rząd chce wprowadzić zmiany. Reforma ma polegać na tym, że osoba, która przeżyła swojego małżonka, będzie mogła zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 proc. renty rodzinnej po zmarłym małżonku lub pobierać rentę rodzinną po zmarłym małżonku (w wysokości 85 proc.) i 50 proc. swojego świadczeni - informuje wyborcza.biz.pl.

Serwis wyjaśnia to na przykładzie. W małżeństwie, w którym mężczyzna wypracował 4 tys. zł brutto emerytury, a kobieta 2 tys. zł, obecnie po śmierci męża żona może pozostać przy swoim świadczeniu, czyli 2 tys. zł, albo wybrać rentę rodzinną, czyli 3400 zł, co stanowi 85 proc. świadczenia po mężu.

Po zmianach kobieta mogłaby korzystać z renty rodzinnej, czyli 3400 zł, oraz 50 proc. świadczenia, z którego rezygnuje, czyli dodatkowego 1 tys. zł. Renta wdowia wynosiłaby w tym przypadku 4400 zł. Ma pojawić się zapis, że łączne świadczenie nie może przekroczyć trzykrotności przeciętnej emerytury. Obecnie średnia emerytura wynosi 3482 zł, co oznacza, że górny limit wynosiłby 10 436 zł brutto - wylicza wyborcza.biz.pl.

Kolejna zmiana, którą chce wprowadzić nowa władza, dotyczy waloryzacji. Podwyżka jest raz w roku, w marcu. W tym roku świadczenia podwyższono o 14,8 proc.

Zmiana zasad waloryzacji

Politycy opozycji chcą zasady waloryzacji zmienić. Planują wprowadzić drugą waloryzację emerytur i rent, gdy inflacja będzie przekraczała 5 proc. Druga podwyżka będzie się odbywać we wrześniu lub w październiku.

Z uwagi na wysoką inflację eksperci od dawna apelowali o takie rozwiązanie. Dr Antoni Kolek, szef Instytutu Emerytalnego, w rozmowie z serwisem chwali pomysł podwójnej waloryzacji. Dziwi się, że PiS jej nie wprowadził. - Dzięki temu emeryci nie kredytują rządu w czasie wysokiej inflacji - mówi ekspert.

A co z 13. i 14. emeryturą? Poseł Michał Kobosko z Polski 2050 został na antenie Radia Zet zapytany, czy emerytura bez podatku jest lepsza od "trzynastki" i "czternastki". - Tak. "trzynastka" i "czternastka" to jakieś prowizorki, które nie powinny mieć miejsca w poważnym systemie emerytalnym - odpowiedział polityk.

Projekty prezydenta pójda do kosza

Andrzej Domański, kandydat na ministra finansów w rządzie Donalda Tuska, kilka dni temu zapewnił jednak, że Koalicja Obywatelska chce utrzymać 13. i 14. emeryturę.

Nowy rząd z pewnością wyrzuci do kosza projekty prezydenta i Solidarności dotyczące kolejnego obniżenia wieku emerytalnego poprzez wprowadzenie tzw. emerytur stażowych - informuje wyborcza.biz.pl.

Mają one przysługiwać bez względu na wiek, osobom posiadającym okres składkowy wynoszący co najmniej 38 lat dla kobiet i 43 lata dla mężczyzn - wynika z informacji zamieszczonej we wtorek w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(928)
Niko
2 miesiące temu
A ja mam propozycję. Moi rodzice pracowali do emerytury. To teraz ja jako spadkobiefca mający wiek emerytalny powinienem otrzhmzc 50% ich emerytury.
Kokosz
2 miesiące temu
Nastepnk, którzy będą rozdawać pieniądze. Te renty to ogromne obciążenie dl budżetu. Będą musieli podnieca podatki żeby to sfinansować. Trzynastki, czternastki, 800 plush. Jestem ciekawy co jeszcze whmysla.
Taka prawda
4 miesiące temu
Skończcie z tym chorym rozdawnictwem, ten/ta co pracowała u wychowywała niech ma ale patoski/cwaniarki ci rodziły "pracowały" siedząc na L4 nie z powodu niepełnosprawnych dzieci niech pracują tyle co reszta. Ukróćmy w końcu ten chory system
Pracowita
5 miesięcy temu
Matkom co wychowały 2 i więcej dzieci oraz sumiennie pracowały , a nie siedziały tylko na macierzyńskich i wychowawczych , dajcie wcześniejszą emeryturę, o 1 , 2, 3 lata wczesniej za każde kolejne dziecko... może się wskaźnik urodzeń zwiększy
Danuta
5 miesięcy temu
Panie dr Antoni Kolek co z przeliczeniem emerytur z innych roczników niż 1953r.bez odejmowania wcześniej pobranych.Ja jestem z rocznika 1954r. Na emeryturę wcześniejszą przeszłam z warunków o szczególnym charakterze.Praca na Bloku Operacyjnym w 2009r.Projekt senacki trafił do zamrażarki.I co dalej wszystkim innym dajecie a my ciągle czekamy.Obawiam się że niektórzy nie dadza rady dotrwac.Wedlug rządu nie zaplanowano dla nas budżetu.Ustawa swoje a rząd swoje.Przeciez Państwo tak jak i Obywatele tego Państwa powinni przestrzegać Konstytucji
...
Następna strona