Rząd sprawdzi, ile prywatnie odłożyłeś na emeryturę. Powstanie centralny rejestr

Rząd chce stworzyć centralny rejestr wszystkich naszych emerytalnych oszczędności, również tych na prywatnych kontach. Właśnie opublikowano projekt zmian - pisze "Gazeta Wyborcza". Skąd pomysł stworzenia centralnej bazy? Według resortu chodzi o to, by oszczędzającym na przyszłą emeryturę było łatwiej.

Rządowy PFR ma zarządzać nowym rejestrem emerytalnym Rządowy PFR ma zarządzać nowym rejestrem emerytalnym
Źródło zdjęć: © East News | Krzysztof Kaniewski/REPORTER
Aby ludzie w jednym miejscu mieli informacje o wszystkich swoich produktach emerytalnych - w systemie publicznym (ZUS, KRUS), z firmą (PPE, PPK) oraz indywidualnym (IKE, IKZE, OFE). Będzie to dostępne na stronie obywatel.gov.pl (po zalogowaniu przez profil zaufany, np. dostarczony przez bank) lub w aplikacji mObywatel - tłumaczy Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, cytowany przez dziennik.

To właśnie państwowy Polski Fundusz Rozwoju (PFR) ma zarządzać nowym rejestrem.

Dzięki temu ma być łatwo sprawdzić, ile pieniędzy już przybyło, czy pracodawca odprowadza składki do ZUS, a także jak wyglądają wpłaty do Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tanie wycieczki na wakacje 2022? Ekspertka zdradza najlepsze daty

Po co rządowi wgląd w prywatne oszczędności emerytalne?

Pojawiły się podejrzenia, że nowa baza to jednak ryzyko dla obywateli. Rząd uzyska wgląd także do prywatnych oszczędności emerytalnych, poza systemem publicznym. "Część osób zaczęło podejrzewać, że może to oznaczać ograniczenia w wypłacaniu minimalnych emerytur" - czytamy w "Wyborczej".

Bo dziś każdy, kto przepracował 20 lat (w przypadku kobiet) lub 25 lat (mężczyźni), może ubiegać się o emeryturę minimalną. I to nawet wtedy, gdy na swoich subkontach w ZUS uzbierał mniej niż najniższa emerytura wynosi. Różnicę dopłaca budżet państwa.

Dementuję wszystkie zarzuty, że po stworzeniu CIE państwo nie będzie dopłacać do emerytury minimalnej tym, którzy mają dużo prywatnych oszczędności w IKE czy IKZE - podkreśla wiceminister Marczuk.

I zaznacza, że przecież rząd zachęca obywateli, by sami oszczędzali na emeryturę, bo stopa zastąpienia w systemie publicznym ZUS będzie coraz niższa. - Nie można więc ludzi karać za to, że oszczędzają - stwierdza Marczuk.

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca