To będzie dramat dla samozatrudnionych. ZUS policzył, na jakie emerytury będą mogli liczyć

Obecni 40-latkowie prowadzący firmy w momencie zakończenia aktywności zawodowej mogą liczyć co najwyżej na minimalne emerytury z ZUS - ostrzega "Dziennik Gazeta Prawna". I dodaje, że tę niewesołą perspektywę potwierdzają wyliczenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jest jeszcze jeden problem. Będzie do nich dopłacać państwo.

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Prognozy emerytalne Zakładu dla samozatrudnionych nie są optymistycznePrezes ZUS prof. Gertruda Uścińska. Prognozy emerytalne Zakładu dla samozatrudnionych nie są optymistyczne
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER

Ma się tak stać mimo wzrostu składek na ubezpieczenia społeczne. Z początkiem 2023 r. obciążenia na rzecz ZUS mają wzrosnąć o 200 zł z 1211 do 1418 zł miesięcznie. Będzie to rekordowa podwyżka składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kwota ta nie obejmuje składki zdrowotnej, której wysokość uzależniona jest od dochodu (lub przychodów w przypadku ryczałtu).

Jak czytamy w "DGP", ZUS wyliczył, że ryzyko otrzymywania najniższej emerytury przez obecnych 40-latków prowadzących działalność gospodarczą, dotyczy przede wszystkim kobiet.

Przykładowa samozatrudniona, która ma obecnie 43 lata i w 2039 r. przejdzie na emeryturę (po 30 latach prowadzenia działalności), uzbiera na świadczenie w wysokości 2254 zł. Przy czym za 17 lat najniższa emerytura ma wynosić 3456 zł, co będzie stanowić około 20 proc. przeciętnego wynagrodzenia - czytamy w dzienniku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Państwo wystawiło rachunek Polakom. Wiek emerytalny w górę?

Będziemy dopłacać do emerytur samozatrudnionych.

Jest jednak i dobra wiadomość. "Państwo dopłaci takiej emerytce różnicę - oczywiście z publicznej kasy" - napisano dalej.

W lepszej sytuacji będą mężczyźni. W drugiej symulacji dla 48-latka, który przejdzie na emeryturę również w 2039 r, ale po 35 latach prowadzenia firmy, jego emerytura wyniesie 3230 zł. "Oznacza to, że za 17 lat podatnicy będą musieli co miesiąc dorzucić mu 226 zł" - pisze "DGP".

- Problem ten to efekt tego, że obecny system jest nieelastyczny, przez co osoby ze stosunkowo niskimi dochodami płacą składki w wysokości niedostosowanej do ich możliwości finansowych - uważa Łukasz Kozłowski, ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, w rozmowie z gazetą.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"