"Ilu posłów tnie państwo na podatkach". Polska 2050 zapowiada kluczowy projekt
Polska 2050 chce, by parlamentarzyści ujawniali w oświadczeniu majątkowym informacje o przynależności i majątku zgromadzonym w fundacji rodzinnej; projekt ma trafić do Sejmu na najbliższym lub kolejnym posiedzeniu - dowiedziała się PAP w ugrupowaniu.
Z informacji, które przekazał PAP polityk zbliżony do zarządu partii, wynika, że o szczegółach projektu przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma poinformować we wtorek. Projekt ustawy ma trafić do Sejmu jako inicjatywa posłów Polski 2050 na najbliższym, rozpoczynającym się w środę, lub kolejnym posiedzeniu.
"Ilu posłów tnie państwo na podatkach"?
Propozycja przewiduje, że wszyscy parlamentarzyści i urzędnicy państwowi zobligowani do składania oświadczeń majątkowych, musieliby ujawnić także przynależność do fundacji rodzinnej oraz zgromadzony w niej majątek.
Od kasetek do 300 mln zł. Polska firma ogrywa chińską konkurencję
- Chodzi o to, by uniknąć sytuacji, w których posłowie tacy jak Sławomir Mentzen (Konfederacja) czy Ryszard Petru (Centrum) chwalą się tym, jak poprzez fundacje rodzinne unikają płacenia podatków w Polsce - mówił rozmówca PAP.
Ja sam bym bardzo chętnie dowiedział się, ilu posłów tnie państwo na podatkach przez fundację rodzinną, a ilu nie - dodał rozmówca PAP.
Zaznaczył też, że obecnie nie ma narzędzi prawnych, które umożliwiają ustalenie, w jakiej skali fundacje rodzinne są wykorzystywane przez osoby pełniące ważne funkcje publiczne. Inicjatywa - jak tłumaczył rozmówca PAP - wpisuje się w nową linię programową Polski 2050, którą ogłoszono podczas sobotniego kongresu. - Zapowiadaliśmy bycie wyrazistym centrum i podejmujemy zdecydowane kroki w tych sprawach. Ta inicjatywa to pierwszy krok - podkreślił.
Rozmówca zapewnił także, że ugrupowanie jest gotowe rozmawiać o projekcie z prezydentem i że w kuluarach politycy "koalicji 15 października" popierają inicjatywę Polski 2050. - Posłowie mówią, że to jest dobry pomysł, ale zobaczymy, bo "kuluary" często spotykają się ze ścianą dyscypliny partyjnej - mówił.
Polityk Polski 2050 przekazał też, że wśród kolejnych kroków, jakie podejmie jego ugrupowanie, znajdzie się: podniesienie drugiego progu podatkowego, ograniczenie przywilejów ryczałtowych dla milionerów czy szersza reforma fundacji rodzinnych.
Fundacja rodzinna. Oto zasady
Zgodnie z ustawą, fundacja rodzinna jest osobą prawną, "utworzoną w celu gromadzenia mienia, zarządzania nim w interesie beneficjentów oraz spełniania świadczeń na rzecz beneficjentów". Co do zasady, fundacja nie płaci podatku od uzyskiwanych przez nią dochodów, opodatkowane są tylko świadczenia na rzecz beneficjentów.
Natomiast w przypadku beneficjentów będących osobami najbliższymi dla fundatora ich świadczenia są zwolnione z podatku PIT, a pozostali płacą stawkę 10 albo 15 proc. Fundacje mają ograniczoną możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, ale - przykładowo - mogą zbywać posiadane mienie, o ile nie zostało ono wniesione w celu dalszego jego zbycia, mogą to mienie wynajmować lub dzierżawić, mogą przystępować do spółek, funduszy czy spółdzielni, mogą także prowadzić obrót papierami wartościowymi i instrumentami pochodnymi.
W listopadzie ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy, która miała na celu opodatkowanie fundacji rodzinnych. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na platformie X skomentował wówczas, że prezydent, wetując "uszczelnienie fundacji rodzinnych, tłumaczy to umową z Polakami, tylko że tą umową miało być podobno wspieranie przedsiębiorczości – a nie tolerowanie luk, które dziś pozwalają omijać podatki".
"Podatki, z których finansujemy wojsko, policję, szkoły, kluczowe inwestycje. Wstyd" – napisał wtedy szef MF.