Kolejny kraj Europy wydaje zalecenie ws. gotówki. Tyle powinien mieć obywatel
Holenderski bank centralny DNB zwraca uwagę, że płatności w kraju zbyt mocno opierają się na amerykańskich operatorach kart. W rozmowie z dziennikiem "AD" przedstawicielka banku zachęca, by mieć w domu gotówkę i korzystać z kilku metod płacenia.
- System płatności w Holandii działa obecnie sprawnie, awarie są rzadkie, ale w razie cyberataku, zakłóceń w dostawach prądu lub napięć politycznych może dojść do poważnych zakłóceń - powiedziała w rozmowie z "AD" Inge van Dijk, dyrektorka ds. płatności w holenderskim banku centralnym DNB.
Van Dijk wskazała, że Holandia jest silnie uzależniona od dwóch amerykańskich firm obsługujących płatności kartami: Visa i Mastercard. Jak przekazała, operatorzy ci realizują połowę wszystkich płatności w kraju, co zwiększa ryzyko, gdyby doszło do dłuższej awarii.
Ujawnia triki sprzedawców. Pracował dla największych firm
DNB ocenia, że przedłużone problemy z płatnościami bezgotówkowymi mogłyby odbić się na codziennym funkcjonowaniu, m.in. utrudnić bieżące zakupy. Dlatego bank centralny zaleca, by gospodarstwa domowe miały zabezpieczenie w fizycznej gotówce na kilka dni podstawowych wydatków. W rozmowie padła suma około 70 euro. Van Dijk zastrzegła jednak, że sama gotówka nie zastąpi całego systemu płatności elektronicznych. Holandia nie ma też obecnie możliwości logistycznych, by w krótkim czasie dostarczyć obywatelom większą liczbę banknotów.
Przedstawicielka DNB zaapelowała, by obywatele korzystali z więcej niż jednej metody płatności, na przykład mieli dodatkową aplikację mobilną albo kartę wydaną przez inny bank.
Holenderski bank centralny opowiada się również za rozwojem europejskich rozwiązań, które mogłyby uniezależniać rynek od obecnego układu. Wśród przykładów wskazano cyfrowe euro przygotowywane przez Europejski Bank Centralny oraz europejski system płatności Wero.
DNB podkreśla, że zwiększenie odporności systemu płatniczego będzie wymagało inwestycji po stronie banków, sklepów i instytucji finansowych. Część kosztów może zostać przerzucona do klientów, ale powinna zostać rozłożona sprawiedliwie.
Van Dijk zwróciła także uwagę na niski poziom wiedzy społeczeństwa o ryzykach nowych usług finansowych, w tym o oszustwach oraz o możliwościach uzyskania rekompensaty po wyłudzeniu pieniędzy.
Szwecja też apeluje o posiadanie gotówki
Holandia to kolejny unijny kraj, w którym w ostatnich dniach bank centralny wspomina o posiadaniu gotówki na wypadek problemów z systemami cyfrowymi. W ubiegłym tygodniu Bank Szwecji zalecił posiadanie przez gospodarstwa domowe po 1000 koron (ok. 93 euro) w gotówce na osobę dorosłą w związku z niepewną sytuacją na świecie.
Szwecja to jeden z najbardziej scyfryzowanych krajów pod względem płatności. W wielu sklepach można korzystać jedynie z kart lub płatności mobilnych. Rząd Szwecji przygotowuje ustawę nakazującą niektórym ważnym dla społeczeństwa punktom usługowym, np. aptekom, przyjmowanie gotówki.
Źródło: PAP