Rząd szykuje ważną zmianę ws. "małpek". Branża już alarmuje
Decyzja o objęciu systemem kaucyjnym tzw. "małpek" zapadnie w drugiej połowie roku. Resort klimatu chce ograniczyć problem ich porzucania, handel ostrzega przed paraliżem małych sklepów – pisze w środę "Dziennik Gazeta Prawna".
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zdecydowało o rozszerzeniu mechanizmu kaucyjnego o jednorazowe butelki szklane po alkoholu o pojemności do 200 ml. W oświadczeniu przesłanym "DGP" resort potwierdził, że w drugiej połowie roku zapadnie rozstrzygnięcie, kiedy zmiany w systemie kaucyjnym wejdą w życie i w jaki sposób będą wdrażane.
Kaucja na "małpki"? Branża zabiera głos
Jak relacjonuje "Dziennik Gazeta Prawna", objęcie systemem tzw. "małpek" ma ograniczyć problem porzucania tych opakowań. Jednocześnie przedstawiciele handlu ostrzegają, że nowe obowiązki mogą szczególnie mocno uderzyć w małe placówki.
System kaucyjny. Tak minister Hennig-Kloska oddaje butelki w sklepie
Cytowany przez "DGP" prezes Polskiej Izby Handlu Maciej Ptaszyński przekonuje, że włączenie "małpek" do systemu kaucyjnego może zmusić małe sklepy do dobrowolnego przystąpienia do programu, ponieważ klienci zwykle zwracają opakowania tam, gdzie kupili towar. Zwracał też uwagę na koszty organizacji i automatów, które mogą sięgać nawet 70 tys. zł.
Ptaszyński wskazywał także na problemy rozliczeniowe: sklepy wypłacają kaucje z własnych środków i długo czekają na zwrot, a opłata obsługowa ma nie pokrywać kosztów prądu ani pracy personelu. Według rozmówcy "DGP" przy marżach handlowych na poziomie 1 proc. może to zagrozić płynności finansowej mniejszych sklepów.
Rozmówca "DGP" uczula, że "małpki" wygenerują ryzyka sanitarno-higieniczne. W lokalach o powierzchni około 50 m kw. brakuje przestrzeni na magazynowanie i ręczne sortowanie lepiących się butelek po alkoholu. – Nie róbmy ze sklepów PSZOK-ów – apeluje Ptaszyński.
Z drugiej strony, jak czytamy w "DGP", Polacy mają opróżniać codziennie średnio ok. 3 mln "małpek", które trafiają m.in. do krzaków albo na chodniki, co ma stanowić dla samorządów jeden z najbardziej uciążliwych problemów estetycznych i ekologicznych.