Nawrocki uderza w rząd Tuska. "Nasz dom cierpi"

Piotr Bera
Karol Nawrocki negatywnie ocenia działania rządu Donalda TuskaKarol Nawrocki negatywnie ocenia działania rządu Donalda Tuska
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko

Karol Nawrocki ogłosił, że nie ma z kim prowadzić dialogu o sprawach Polski, ponieważ strona rządowa nie jest gotowa do dyskusji. Prezydent pochylił się nad problemem deficytu budżetowego. – To rzecz, którą trzeba naprawić jak najszybciej, bo nasz dom cierpi i będzie cierpiał – ogłosił.

Podczas spotkania z mieszkańcami Kulesz Kościelnych i powiatu wysokomazowieckiego prezydent zwrócił uwagę na potrzebę "głębokiego dialogu i dyskusji ośrodka prezydenckiego z polskim rządem" m.in. o problemach powiatowych, wojewódzkich czy ogólnopolskich.

– Potrzebuję dziś dialogu, tylko, niestety, nie mam z kim go prowadzić. Nie mam z kim rozmawiać o sprawach polskich. (...) Potrzebujemy dialogu w sprawach fundamentalnych i zasadniczych, do którego strona rządowa nie jest gotowa – podkreślił Nawrocki.

Wielki problem z dziurą budżetową

Ocenił, że jedną z ważniejszych spraw jest "dziura finansów publicznych", która "nie może czekać na zmianę gospodarza i trzeba zacząć o tym dyskutować". Jak mówił, sprawa deficytu jest niepokojąca niezależnie od kolejnych rządów w przyszłości. Dodał, że ten kryzys odczuwalny jest zwłaszcza w samorządach, na które "nakładane są kolejne zadania, a nie idą za tym środki finansowe".

Problem (deficytu – PAP), który trzeba rozwiązać, bynajmniej nie awansem na stanowisko wicepremiera człowieka, który za to odpowiada. To rzecz, którą trzeba naprawić jak najszybciej, bo nasz dom cierpi i będzie cierpiał – ogłosił Nawrocki.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie