Zapowiada "znaczną obniżkę". Wróci program CPN

"Presja ma sens. Ustawa o nadzwyczajnych zyskach koncernów podpisana. Program CPN po raz kolejny zagwarantuje znaczną obniżkę cen paliw na stacjach. Dla dobra wszystkich kierowców i całej gospodarki" – napisał w czwartek wieczorem minister energii Miłosz Motyka.

Zapowiada "znaczną obniżkę". Wróci program CPNZapowiada "znaczną obniżkę". Wróci program CPN
Źródło zdjęć: © East News | Lukasz Gdak
Tomasz Sąsiada

– Podpisałem ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników – poinformował w czwartek wieczorem prezydent Karol Nawrocki. – W imieniu Polaków stawiam przy tym konkretne oczekiwania: obniżki na stacjach mają nastąpić od razu i powinny doprowadzić ceny paliw do poziomu obiecanego Polakom w kampanii wyborczej. Każda złotówka pozyskana dzięki tej ustawie musi zostać wydana na obniżenie cen paliw – dodał.

Poinformował jednocześnie, że zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie ustawy w trybie kontroli następczej.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który przebywa w USA w związku ze spotkaniem przedstawicieli grupy G20, poinformował, że ceny na stacjach paliwowych będą niższe już w weekend – szacunkowo o około 1,2-1,3 zł na litrze.

Z kolei Jan Grabiec, szef kancelarii premiera, zapowiedział w TVN24, że rząd "niezwłocznie, w ciągu najbliższych godzin", doprowadzi do obniżenia cen paliw. – Czekamy w tej chwili na ustawę z podpisem prezydenta. Jesteśmy gotowi, by nawet za kwadrans czy 20 minut ją odebrać z Pałacu Prezydenckiego, opublikować, wydać odpowiednie rozporządzenia tak, by w ciągu najbliższych godzin doprowadzić do obniżki cen paliw – stwierdził.

Co zakłada ustawa

Zgodnie z podpisaną przez prezydenta ustawą stawka podatku dla producentów paliw ma wynieść 60 proc. podstawy opodatkowania, czyli nadwyżki osiągniętych przez podatnika przychodów ponad kwotę przychodów, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu marży referencyjnej. Dla sprzedawców, którzy nie produkują paliw, stawka będzie wynosić 50 proc.

Marża referencyjna stanowi historyczną marżę danego podatnika z roku 2025, rozumianą jako procentowy udział zysku ze sprzedaży paliw ciekłych w przychodach z ich sprzedaży w tym roku (średnia marża sprzedaży), powiększoną o 20 proc., przy czym nie może być niższa niż 2 proc.

Wpływy z nowego podatku mają posłużyć do sfinansowania rządowego pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), którego całkowity koszt – jak informowało Ministerstwo Finansów – wyniósł około 5,2 mld zł. Pakiet obowiązywał od 29 marca do 30 czerwca 2026 r. oraz od 17 do 31 sierpnia 2026 r. Teraz rozwiązania osłonowe mają zostać przywrócone. Rząd argumentował, że nie mógł już dalej obniżać cen bez wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków, bo nie ma na to pieniędzy w budżecie.

Wybrane dla Ciebie