Luka w VAT. Minister Szałamacha chce ją zmniejszyć do 15 proc. w 3 lata

Właśnie lukę VAT-owską minister uznał za jeden z istotniejszych elementów szarej strefy, która, jak mówił, według polskich szacunków stanowi 12 proc. PKB, a według danych Banku Światowego aż jedną czwartą gospodarki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Rafal Oleksiewicz/REPORTER

Celem MF jest zmniejszenie luki VAT-owskiej w ciągu trzech lat do ok. 15 proc. wpływów z tego podatku z obecnych 26 proc. - podał na czwartkowej konferencji nt. szarej strefy szef MF Paweł Szałamacha. Dla porównania w krajach skandynawskich luka jest na poziomie 4-5 proc.

Aktualizacja: 18:20

W wartościach bezwzględnych - według niego - oznaczałoby to zejście z poziomu ok. 10 mld euro rocznie do 5,5-5,8 euro. - To jest realistyczny cel, który chciałbym osiągnąć - powiedział. Dodał, że osiągnięcie go, przesunie nas z grupy najgorszych pod tym względem państw do grupy "średniaków". Dopiero po osiągnięciu tego celu - wskazał - będziemy mogli aspirować do roli liderów, czyli krajów skandynawskich, gdzie luka jest na poziomie 4-5 proc.

Właśnie lukę VAT-owską minister uznał za jeden z istotniejszych elementów szarej strefy, która, jak mówił, według polskich szacunków stanowi w naszym kraju 12 proc. PKB, a według danych Banku Światowego aż jedną czwartą gospodarki.

By tę lukę zmniejszyć, rząd i MF planują przedsięwzięcia prawne, instytucjonalne, a także perswazyjne. Wymienił w tym kontekście pakiet zmian ustawowych, uszczelniających przepisy. Szałamacha zwrócił jednocześnie uwagę, że prawnicy czasami przywiązują zbyt dużą wagę do samych zmian prawa, a zbyt małą do jego przestrzegania w określonych warunkach kulturowych.

Zmianą instytucjonalną ma być powołanie Krajowej Administracji Skarbowej z połączenia służby celnej i organów skarbowych. KAS ma być wyposażona w "nowoczesne narzędzia informatyczne".

Najtrudniejsza, zdaniem ministra, będzie zmiana postaw. Trzeba bowiem zmienić przekonanie przedsiębiorców, że wygrywa ten, co nie płaci podatków - mówił. Za jedno z udanych działań w tej sferze uznał wprowadzoną przez poprzednią ekipę loterię paragonową.

- Wszystkie te elementy razem spowodują pozytywny efekt w postaci osuszania szarej strefy - powiedział Szałamacha.

Występujący na odbywającej się w MF konferencji wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński pół żartem przywoływał opinię, że poziom szarej strefy w danym państwie zależy od nasłonecznienia - czym większy, tym jest ona większa.

Mówił też, że w przypadku Polski największe straty dla gospodarki w związku z szarą strefą są w branży naprawy samochodów i w handlu.

Głos zabrał też prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, wypowiadając się o wynikach kontroli, jaką izba przeprowadziła w administracji skarbowej. - Uznaliśmy, że w pracach administracji skarbowej w kontekście zwalczania oszustw podatkowych, polegających na wprowadzeniu do obrotu faktur, w celu wyłudzenia podatku VAT, jest jeszcze sporo do zrobienia - powiedział. - W naszej ocenie rozwiązania systemowe są jeszcze niewystarczające - dodał.

Jednocześnie podkreślał, że "NIK działania organów skarbowych ocenia jako rzetelne i trafne w zwalczaniu oszustw, ale nieskuteczne i spóźnione w sensie następstw podejmowanych działań, czyli egzekucji podatków".

Obraz

Podczas konferencji przedstawiano raport na temat szarej strefy w Polsce, przygotowany pod auspicjami Inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Global Compact. Wynika z niego m.in., że w 2014 roku szara strefa w Polsce stanowiła 12,4 proc. PKB (ok. 214 mld zł), a całkowite jej wyeliminowanie wiązałoby się ze wzrostem dochodów sektora finansów publicznych, tylko z tytułu CIT i VAT, o co najmniej 40,3 mld zł, czyli ok. 2,3 proc. PKB (deficyt budżetu państwa w 2014 wyniósł 29 mld zł).

Z raportu wynika także, że jedną z metod ograniczania nierejestrowanych transakcji i w efekcie szarej strefy jest wprowadzanie płatności elektronicznych. Zgodnie z cytowanymi w raporcie szacunkami EY, wzrost transakcji kartowych w Polsce o 100 proc. doprowadziłby do wzrostu dochodów sektora finansów publicznych o co najmniej 0,4 proc. PKB. Z kolei całkowite wyeliminowanie tej części szarej strefy, która powstaje w efekcie realizacji płatności w formie gotówkowej, mogłoby doprowadzić do wzrostu dochodów sektora finansów publicznych, tylko z tytułu podatków CIT i VAT, o co najmniej 34,1 mld zł.

Raport wskazuje też branże, w których problem szarej strefy jest największy. To branża paliwowa, gdzie wyłudzenia i szara strefa przekraczają 18,3 proc. i 4 mld złotych. To także branża zakładów wzajemnych i gier hazardowych - ten rynek, obliczany na 5,3 mld zł, prowadzony jest przez operatorów, z których tylko 9 procent ma zezwolenie MF (duża część to podmioty internetowe działające na zagranicznych serwerach).

Duża szara strefa, sięgająca 24 proc. rynku, jest także w branży tytoniowej. Z kolei szacowana strata budżetu na rynku spirytusowym to 2,26 mld zł z akcyzy i 0,8 mld zł z VAT.

Przedstawiający podczas konferencji raport Łukasz Kolano z Inicjatywy Sekretarza Generalnego ONZ Global Compact w Polsce komentował, że w Polsce "szara strefa rozwija się dynamicznie".

Inny z współautorów raportu, partner Global Compact Zbigniew Liptak z EY podkreślał, że poprawa sytuacji powinna nastąpić przede wszystkim w tych najbardziej zagrożonych branżach, bo tam ma miejsce "oczywista szkoda finansów publicznych", występuje "fundamentalne zaburzenie warunków konkurencji na rynku", państwo ponosi ogromne koszty walki z szarą strefą, a także szara strefa psuje postawy obywatelskie. - Branże wrażliwe zasługują na specjalne potraktowanie - przekonywał.

Raport podaje też przykład skutecznej walki z szarą strefą, jaki miał miejsce w branży stalowej. Wprowadzenie na pręty stalowe odwróconego VAT doprowadziło, według szacunków MF z końca 2015 roku, do ograniczenia strat budżetu państwa o 424 mln zł, a generalne skutki wprowadzenia odwróconego VAT w gospodarce doprowadziło do zwiększenia PKB nawet o 0,11 proc.

Zobacz także: Będzie obniżka podatku VAT?

Wybrane dla Ciebie
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"
Jest potwierdzenie. Wiadomo, kiedy UE podpisze przełomową umowę z Mercosurem
Jest potwierdzenie. Wiadomo, kiedy UE podpisze przełomową umowę z Mercosurem
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"