Pomysł na biznes: Lampy z części samochodowych

Design z części samochodowych - to pomysł na biznes Pauliny i Bartka Bieleckich, właścicieli Rec.On, firmy produkującej oryginalne dodatki do wnętrz. Wszystkie produkty są wykonane ręcznie z materiałów pochodzących z recyklingu, głównie ze zużytych części samochodowych oraz z drewna i szkła z odzysku. - Te elementy miały kiedyś inne życie. My przekształcamy je w funkcjonalne, designerskie obiekty - mówią o swojej działalności właściciele. Zobacz, nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".

Obraz
Źródło zdjęć: © money.pl
Mieszko Rozpędowski

Design z części samochodowych - to pomysł na biznes Pauliny i Bartka Bieleckich, właścicieli Rec.On, firmy produkującej oryginalne dodatki do wnętrz. Wszystkie produkty są wykonane ręcznie z materiałów pochodzących z recyklingu, głównie ze zużytych części samochodowych oraz z drewna i szkła z odzysku. - Te elementy miały kiedyś inne życie. My przekształcamy je w funkcjonalne, designerskie obiekty - mówią o swojej działalności właściciele. Zobacz, nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".

W ofercie firmy są lampy, wieszaki, stojaki i stoły. Komponenty do produktów pochodzą z demontażu silników – np. kółek rozrządu i elementów skrzyni biegów. - To jest nurt upcyklingu, czyli wykorzystania odpadów w zupełnie nowej formie – tłumaczy Bartek Bielecki, współwłaściciel.

- Promujemy design społecznie odpowiedzialny - nie tworzymy kolejnej rzeczy do domu, która pochodzi z produkcji masowej. U nas każda lampa, każdy stojak jest innym, unikatowym produktem. Pochodzi z inaczej zużytych części, ma swój certyfikat i indywidualny numer - dodaje Paulina Bielecka.

Biznes prowadzi małżeństwo. Zatrudniają dwóch doświadczonych rzemieślników i współpracują z podwykonawcami. Produkty tworzą w pracowni w Skierniewicach. - Od 9 lat prowadzę tam stację demontażu pojazdów, stąd też dużo łatwiej jest nam pozyskiwać części, z których tworzymy nasze produkty - odpowiada Bartek Bielecki. Tam części są przez wiele godzin spawane, polerowane, szlifowane i lakierowane. Proces czyszczenia trwa ok. 70 proc. czasu całego cyklu produkcyjnego.

Sprzedaż jest prowadzona online i stacjonarnie - w warszawskim showroomie Stalowa 52. Ceny produktów zaczynają się od 400 zł. Z usług firmy korzystają zarówno klienci indywidualni, jak i hotele, restauracje czy kawiarnie.

Skąd pomysł na taki biznes? - Odkryliśmy urok tych rzeczy, kiedy zaczęliśmy myśleć o urządzeniu biura. Wówczas zastanowiliśmy się, dlaczego nie zrobić czegoś takiego dla innych? - wspomina Paulina Bielecka. - Chcieliśmy zainteresować ludzi czymś designerskim, ekologicznym i na wysokim poziomie - dodaje.

Firma powstała w 2015 roku. Koszt inwestycji wyniósł ok. 150 tys. zł. To wartość wynagrodzeń pracowników i podwykonawców, materiałów produkcyjnych, narzędzi oraz reklamy.

Początek działalności? - Pierwsza sprzedaż pojawiła się po ok. miesiącu działalności na targach designu - wspomina właścicielka.

Obecny koszt prowadzenia działalności to ok. 10 tys. zł miesięcznie. To głównie wartość wynagrodzenia pracowników i koszt materiałów produkcyjnych.

Największy problem w tym biznesie? - Głównym problemem jest zamożność naszego klienta. Z uwagi na ilość pracy, którą wkładamy w tworzenie każdego produktu, nie jest on rzeczą tanią, jak z półki w supermarkecie – tłumaczy Bartek Bielecki. - Nasi docelowi klienci stanowią tylko kilka procent. - Drugim problemem jest odnalezienie tego klienta i dotarcie do niego – dodaje.

Konkurencja? - Marki tego typu są już w Polsce i pojawia się ich coraz więcej, ale rynek wciąż jest nienasycony – uważa Paulina Bielecka. - Czujemy się wręcz misjonarzami, pokazując, że upcykling może być na dobrym poziomie – dodaje.

Według właścicieli najlepszym sposobem dotarcia do klientów w tym biznesie są social media, marketing szeptany, internet oraz prasa branżowa.

Bieleccy tłumaczą, że nie zależy im na produkcji masowej. Początkowa sprzedaż wynosiła śr. 2-3 produkty miesięcznie. Obecnie firma sprzedaje śr. 20 sztuk produktów miesięcznie.

- Proces produkcji jest na tyle długi, że nie jesteśmy w stanie wyprodukować więcej, niż dwóch małych produktów dziennie – tłumaczy Bartek Bielecki.

Plany na przyszłość? - Polski rynek jest dla nas bardzo ważny, ale planujemy również zdobycie rynków zagranicznych - odpowiadają właściciele.

Wybrane dla Ciebie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026